Wałęsa: Muszę mieć sześć tysięcy miesięcznie
"Staję obok Ganleya, żeby go wysłuchać" - twierdzi Lech Wałęsa. Były prezydent nie słucha jednak za darmo. "Gdyby Ganley nie dał mi pieniędzy, to nie pojechałbym na kongres Libertas. Jestem prywatną osobą za 3,9 tysięcy złotych, a potrzebuję miesięcznie 6 tysięcy na wydatki" - wyjaśnia Wałęsa.
- Wałęsa nie chce do Libertasu. Na razie
- Wałęsa z Libertas razem 4 czerwca?
- To mówił Wałęsa na kongresach Libertas
- Wałęsa robi błąd wiążąc się z Libertas
- Partia Kaczyńskiego i Libertas połączą siły?
- To Giertych buduje polski Libertas
- Palikot chce dać prezydentom emerytury
- Wiceszef "Wyborczej": Wałęsa jak kurtyzana
- Krzaklewski: Wałęsie i tak wybaczą
- Ganley nie da pieniędzy na kampanię Libertas
- Tusk: Wałęsa mnie nie zachwyca
- Nieważne, że źle. Ważne, że mówią
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie cichnie fala krytyki wymierzona w Lecha Wałęsę za wspieranie partii Libertas. Były prezydent ze współpracy nie ma jednak zamiaru zrezygnować. "Nie podpisywałem kontraktów z Ganleyem, ale nie wiem, czy nie będę na konwencji Libertas w Paryżu i w Dublinie. Mogą nastąpić nowe spotkania, ale nie muszą" - powiedział Lech Wałęsa w Radiu Zet..
>>>PO ostrzega Wałęsę za flirt z Libertasem
Postawa byłego prezydenta wzbudza kontrowersje zwłaszcza ze względu na dotychczasowe deklarowanie sympatii wobec proeuropejskiej Platformy Obywatelskiej. "Nie będę głosował na Libertas, będę głosował na Tuska i PO. Wspieram na ten czas PO i Tuska, bo jest najlepszy na ten czas dla Polski" - mówi w Radiu Zet były prezydent.
Wałęsa przyznaje, że ludzie skupieni w Libertas nie wzbudzają zachwytu i mówi: "Na razie inni są zajęci, dlatego Ganley gromadzi takich, ale to się zmieni".
>>>Libertas dziękuje Wałęsie za lans
Były prezydent tłumaczy, że jego obecność na kongresach Libertasu wynika z też wyższych pobudek niż tylko pieniądze: "Ja się z nimi nie zgadzam, ale lepiej rozmawiać niż wykluczyć, zamknąć zastrzelić". Miłośnicy typowego dla Wałęsy stylu, pełnego wewnętrznych zaprzeczeń i tym razem mogli czuć się zadowoleni. W tym samy wywiadzie Wałęsa przyznał bowiem, że "pieniądze były i to większe, bo wiedziałem, że takie będą reakcje i będzie trzeba się tłumaczyć."























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!