Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Nieważne, że źle. Ważne, że mówią

2009-05-15 | Ostatnia aktualizacja: 00:32 | Komentarze: 0 | skomentuj
Graczyk: Nieważne, że źle. Ważne, że mówią

Graczyk: Nieważne, że źle. Ważne, że mówią Fot. Marek Kopec / Inne

Pisanie o Lechu Wałęsie i Libertas nie jest takie proste ja mogło by się wydawać. Niestety, za każdym razem gdy się do tego zabieram, mam dylemat. Jaki? Czy w ten sposób nie reklamuje tej partii i nie daje im szansy na wzrost społecznego poparcia.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dylemat jest tym większy, że po kilku tekstach na ten temat, rozmawiając ze swoim informatorem z otoczenia Ganeleya, usłyszałem zdanie - bardzo fajne teksty. Zdanie padło mimo tego, że w żadnym z nich nie chwaliłem Libertas, a wręcz przeciwnie. Politycy tej formacji zdają sobie świetnie sprawę, że w ich przypadku jak najbardziej prawdziwe jest powiedzenie "nieważne jak mówią, ważne, że mówią."

Czy to jednak oznacza, że o tej formacji pisać nie powinniśmy? Pewnie gdyby nie Lech Wałęsa i obecność byłego prezydenta na konwencjach tej partii, ani ja ani nikt z moich kolegów nie zająknąłby się na ten temat. Wałęsa to jednak były prezydent i legenda „Solidarności”. Milczeć o nim byłoby nie fair. Obiektywne dziennikarstwo polega przecież też na tym, że nie można udawać, że nic się nie dzieje.

Marcin Graczyk
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «