Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

"Czerwony na Śląsku się nie prześliźnie"

2009-05-15 | Ostatnia aktualizacja: 00:32 | Komentarze: 0 | skomentuj

To było pierwsze przedwyborczych starcie PO i PiS. W katowickim radiu spotkali się kandydat PiS w eurowyborach Marek Migalski i "jedynka" PO Jerzy Buzek. "Było merytorycznie i rzeczowo, a Jerzy Buzek to sympatyczny człowiek i godny rywal" - mówi DZIENNIKOWI Migalski, dla którego ta debata była politycznym debiutem.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Obaj byli zgodni, że wstąpienie Polski do Unii było sukcesem. " Po pięciu latach jesteśmy bogatsi, bezpieczniejsi. Nasze pięć lat w Unii jednak mogło być lepsze" - ocenił Migalski. "UE to organizm, który zamienił wojny na negocjacje" - wtórował mu Buzek.

Kandydat PiS stwierdził, że zamierza walczyć o "równość i podmiotowość" Polski w Unii i Parlamencie Europejskim - wskazywał na gorszą sytuacj polskich rolników. W podobnym tonie wypowiadał się także były premier. "Polska, jak i cała Unia musi poprawiać konkurencyjność. Modernizacja Polski to dziś najważniejsze zadanie patriotyczne" - podkreślił Jerzy Buzek.

>>> Buzek kontra Migalski. W samo południe

Politycy byli zgodni w jeszcze jednej kwestii, że mandaty do PE powinny podzielić między siebie PO i PiS. "Czerwony na Śląsku się nie prześliźnie" - żartował w rozmowie z nami Migalski.

To co podzieliło Migalskiego i Buzka to traktat lizboński. Polityk PiS uważa, ze dla Polski korzystniejszy był traktat nicejski. "Traktat Lizboński ma swoje zalety, jak i wady. Co nie oznacza, że osobiście jestem wielkim zwolennikiem tego traktatu" - zaznaczył Marek Migalski.

Zgodził się natomiast z Jerzym Buzkiem, że przyjęcie dokumentu może przyczynić się do lepszego działania Unii Europejskiej. Były premier uważa z kolei, że jeśli traktat lizboński nie zostanie przyjęty, silne kraje europejskie, które dotąd sterowały polityką UE, będą mogły dogadywać pomiędzy sobą, zamiast w ramach całej Wspólnoty.

AG
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «