Wałęsa śpiewa stoczniowcom i premierowi
Lech Wałęsa objawił kolejny talent - tym razem wokalny. "Prawdy, prawdy jak chleba, dzisiaj nam potrzeba" - zaśpiewał były prezydent na antenie TVN24 zapytany o to, jaką ma radę dla premiera i stoczniowców, którzy dziś wieczorem spotkają się na debacie.
- Za zerwaną debatą stoją ludzie prezydenta?
- Nie będzie debaty przez upór Solidarności?
- Nie ma kompromisu rządu ze stoczniowcami
- Nie będzie debaty Tuska ze stoczniowcami
- Związkowcy stracą, a Tusk skorzysta
- "Solidarność" czeka na Tuska pod stocznią
- Ludzie Wałęsy wycisną z Libertasu ile się da
- Wałęsa: Będę się dalej kompromitował
- Krzaklewski krytykuje Tuska za stocznię
- Tusk dostał prztyczka w nos od związków
- Lider "S": Premier kłamie
- Związki pokłóciły się o debatę z Tuskiem
- Tusk zdziwiony żądaniami związkowców
- Związkowcy: Nawet ZOMO się nie baliśmy
- Tusk do związkowców: Nie zdezerterujcie
- "Chemiczny Donald" na stoczniowej ulotce
- "Wałęsa zrobił niezły kabaret"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po tym krótkim występie wokalnym Lech Wałęsa spokojnie dodał, że "więcej rozsądnych argumentów jest po stronie premiera". I zaznaczył, że on nie opowiada się po żadnej ze stron, tylko "będzie kibicował Polsce".
>>> Związki pokłóciły się o debatę z Tuskiem
Związkowcy z gdańskiej stoczni i Donald Tusk spotkają się o godzinie 20.15, na dziedzińcu Politechniki Gdańskiej. Tam będą rozmawiać. Nieoczekiwanie wczoraj związkowcy z "Solidarności" postawili nowe warunki: chcą by w debacie wzięli udział nie przedstawiciele wszystkich czterech związków działających w stoczni, jak chciał rząd, ale tylko dwóch najsilniejszych - czyli "Solidarności" i OPZZ.
Szef zakładowej "Solidarności" nie rozumie, dlaczego ma dzielić się czasem debaty z mniejszymi organizacjami. "Premier wyzwał na pojedynek zadymiarzy, czyli nas. A te dwa małe związki mają marginalne znaczenie i nawet nie są w komitecie protestacyjnym" - oburza się Karol Guzikiewicz w rozmowie z DZIENNIKIEM.
"Nie mogę wykluczać z debaty żadnego ze związków zawodowych" - odpowiadał Donald Tusk.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!