Nie ma kompromisu rządu ze stoczniowcami
Czy debata stoczniowców z premierem odbędzie się? Wciąż nie ma kompromisu. "Pozostaje jeden problem do rozwiązania" - powiedział rzecznik rządu Paweł Graś po spotkaniu z szefem stoczniowej "Solidarności" Romanem Gałęzewskim. "Ten jeden problem" to twarde żądanie "S", która - jeśli nie zostanie ono spełnione - grozi zbojkotowaniem rozmowy z Tuskiem.
- To związkowcy stchórzyli, nie Donald Tusk
- Tusk dostał prztyczka w nos od związków
- Związkowcy: Nawet ZOMO się nie baliśmy
- Tusk zdziwiony żądaniami związkowców
- Związki pokłóciły się o debatę z Tuskiem
- Nie będzie debaty przez upór Solidarności?
- Nie będzie debaty Tuska ze stoczniowcami
- Związkowcy stracą, a Tusk skorzysta
- "Solidarność" czeka na Tuska pod stocznią
- Tusk na debacie: To też moja stocznia
- Krzaklewski krytykuje Tuska za stocznię
- Lider "S": Premier kłamie
- Wałęsa śpiewa stoczniowcom i premierowi
- "Solidarność": Z Tuskiem spotkają się klakierzy
- Za zerwaną debatą stoją ludzie prezydenta?
- Tusk do związkowców: Nie zdezerterujcie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Przedstawiliśmy nasze żądania ministrowie Grasiowi. Teraz ma je przekazać premierowi" - powiedział wiceszef stoczniowej "S" Karol Guzikiewicz. "Mam nadzieję, że dziś wieczorem dojdzie do debaty. Pozostaje jeszcze tylko jeden problem do rozwiązania" - powiedział z kolei Paweł Graś.
>>> Nie będzie debaty przez upór Solidarności
Ten jeden problem to żądanie "Solidarności", by w wieczorem debacie wzięli udział jedynie liderzy "S" oraz OPZZ. Jak te żądanie uzasadnia sama "Solidarność"? Szef stoczniowej "S" Roman Gałęzewski określił dwa najmniejsze związki - Związek Zawodowy Inżynierów i Techników oraz Związek Zawodowy "Okrętowiec" - mianem przybudówek PO. I dodał, że z ludźmi, którzy nie walczyli o stocznię, jest "mu nie po drodze".
"Mali" na razie nie zamierzają rezygnować z debaty. "Dziwi mnie żądanie Solidarności. Przyjdę na debatę. Premier mnie zaprosił i zaproszenia nie odwołał" - mówi DZIENNIKOWI szef Związku Zawodowego Inżynierów i Techników w Stoczni Gdańskiej Wiesław Szady. "Ja powiem tak. Pracuję w stoczni od 1971 roku. Jak ja o nią walczyłem, to tych panów nie było. A zresztą o jakiej walce mówimy. Czy palenie opon jest skuteczne? W zatruwaniu środowiska na pewno, ale czy nie odstrasza armatorów?” - zastanawia się Szady w rozmowie nami.
Dodał także, że rozmawiał z rzecznikiem rządu Pawłem Grasiem i ten nie wycofał zaproszenia na wieczorną debatę.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!