Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Tusk: Nie będę premierem na telefon

2009-05-18 | Ostatnia aktualizacja: 00:36 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Lepiej bym się czuł, gdyby wszyscy byli" - tak Donald Tusk skomentował debatę ze związkowcami, która odbyła się w bardzo okrojonym składzie. Nie wzięli w niej udziału przedstawiciele "Solidarności" i OPZZ Stoczni Gdańsk. "To było nieporozumienie, jeżeli ktoś myślał, że będzie to debata w stylu prezydenckim" - podkreślił szef rządu.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Po debacie Tusk powiedział, że drażnią go pytania o to, czy czuje że wygrał starcie ze związkowcami. "Związki to nie jest przeciwnik" - mówił premier i dodał, że "w Polsce ciągle komuś nie pasuje, że związki i rząd są bliskie porozumienia." Nie chciał jednak powiedzieć kogo ma na myśli.

"Zależy mi na tym, aby rozwiązania dotyczące stoczni były współtworzone przez stoczniowców, nie będę jednak premierem na telefon" - powiedział. W ten sposób skwitował pytanie o to, dlaczego nie przyjął zaproszenia i nie pojechał przed bramę numer dwa, gdzie jego wystąpienie oglądali w telewizji związkowcy z "S" - nieobecni na debacie. Tusk dodał, że zdaje sobie sprawę z tego, że PiS chciałby wykorzystać sytuację w stoczni i kryzys.

>>> Tusk jest na debacie, ale nie pod stocznią

Zaznaczył też, że nie obraził się na związkowców, którzy zbojkotowali debatę z nim. "Nie rozumiem jednak skąd tyle w nich negatywnych emocji. Być może chodzi jeszcze o efekty manifestacji w Warszawie (wtedy stoczniowcy zostali polani przez policję gazem pieprzowym)" - zastanawiał się szef rządu.

Zaznaczył jednak, że każdy z manifestantów, który decyduje się na ofensywne, działania musi liczyć się z tym, że będzie reagowała policja.

AG
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «