Tusk: Jestem prosty i klnę jak szewc
Premier Donald Tusk nie ukrywa, że potrafi rzucić mięsem tak, jak minister pracy Jolanta Fedak. A czasem nawet mocniej. "Jak jesteśmy w wąskim gronie, potrafię kląć jak szewc. A przeklinam, bo jestem prowincjusz z podwórka, prosty chłopak z boiska" - tłumaczy szef Platformy Obywatelskiej.
- Pozorne oszczędności minister pracy?
- Sprawdź, ile w ubiegłym roku zarobił Tusk
- Minimohery zjednoczą przeciwników Tuska?
- Konwencje PO-PiS: Starcie na idee
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tusk w obszernym wywiadzie dla "Przekroju" mówi o swoim stosunku do polityki. Nie kryje, że czasami potrafi zakląć jak szewc, często ma pod górkę, ale wierzy w zwycięstwo.
O tym czy potrafi wczuć się w rolę Jarosława Kaczyńskiego i w dodatku się uśmiechnąć: Nawet jakbym się nie wiem jak napiął, to nie potrafiłbym.
>>>Sprawdź, ile w ubiegłym roku zarobił Tusk
O tym czy bolesność reklam sprawdza sondażami: To bzdury. Ekipa, z którą pracuję, przez półtora roku przeprowadziła jeden sondaż. I to był sondaż, który badał opinię publiczną na temat prezydenta Sopotu. A po odczytaniu wyników tego sondażu wygłosiłem opinię z nimi sprzeczną.
O sprawie senatora Misiaka: Z całą pewnością działania senatora Misiaka wyraźnie pokazywały, że mieszał rolę przedsiębiorcy związanego z konkretną firmą i rolę polityczną senatora. I nie mówię o pisaniu ustawy, bo te zarzuty były niemądre i nie przeze mnie formułowane. Natomiast był osobą, która wykazywała aktywność, powiedziałbym, dwuznaczną. Jeśli o mnie chodzi - wystarczającą, by poprosić go o rezygnację.
>>>"Tusk to drugi Kuroń!" "Ha, ha, ha..."
O tym, że zawsze ma pod górkę: Powiem tak... Kiedy patrzę w lustro, to bez entuzjazmu. Miało być piękniej, a dzisiaj te marzenia są trochę przyszarzałe... Ale mam na karku kryzys światowy i braci Kaczyńskich, i to nie są łatwe warunki. Mamy opozycję nienawistną w swojej emocji, która ma "swojego" prezydenta, kontroluje bank centralny, media publiczne, jakkolwiek jest to tylko "resztówka" tej opozycji, Instytut Pamięci Narodowej i chyba, niestety, także związek zawodowy z piękną legendą i taką sobie teraźniejszością.
O tym co będzie, jak wygra wybory prezydenckie, a jego partia parlamentarne: Wierzę w to. I drżyjcie, kryzysie, i drżyjcie w PiS-ie.
O słynnym spier...j rzuconym przez minister pracy Jolantę Fedak: Byłbym hipokrytą, gdybym powiedział, że pierwszy raz usłyszałem to słowo. Na posiedzeniu Rady Ministrów nie (klnę), jak jesteśmy w wąskim gronie, potrafię kląć jak szewc. A przeklinam, bo jestem prowincjusz z podwórka, prosty chłopak z boiska.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!