Szef wojskowego wywiadu na dywaniku
Płk. Radosław Kujawa, szef wojskowego wywiadu, będzie odpowiadał dziś na pytania posłów ze speckomisji. Politycy chcą ocenić przydatność tych służb. Z naszych informacji wynika, że posłowie chcą też, by Kujawa odpowiedział na zarzuty DZIENNIKA. Dziś napisaliśmy, że mógł on tuszować sprawę zaginięcia szyfranta Zielonki.
- Zaginiony szyfrant szkolił agentów wywiadu
- Szyfrant zniknął, bo ma problemy osobiste?
- Policyjna specgrupa poszukuje szyfranta
- Pięć pytań o zaginionego szyfranta
- Rosja lub Chiny mogły porwać szyfranta?
- Znał najtajniejsze szyfry. Zniknął bez śladu
- Petelicki: Jeśli go porwano, to nie zyje
- Wywiad nie wiedział, że zaginął szyfrant
- Zaginiony szyfrant cierpiał na depresję
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Będę wnioskował o pytania w tej sprawie" - mówi nam Zbigniew Wassermann z PiS, członek tej komisji. Podobnie wypowiada się Stanisław Rakoczy z PSL: "Na pewno padną pytania o szyfranta Zielonkę i ewentualność tuszowani tej sprawy" - zapewnia.
>>> Szef wywiadu krył aferę szyfranta
Z ustaleń DZIENNIKA wynika, że płk Jarosław Kujawa mógł tuszować sprawę szyfranta Zielonki. Wywiad nie poinformował o zaginięciu ani prokuratury wojskowej, ani żandarmerii. Sprawą zajął się tylko kontrwywiad wojskowy.
O zniknięciu szyfranta długo nic wiedziała prokuratura wojskowa. "Postępowanie zostało przez nas wszczęte 13 maja. Tak późno dlatego, że do czasu publikacji DZIENNIKA nic o zaginięciu chorążego Zielonki nie wiedzieliśmy" - przyznaje nam pułkownik Grzegorz Skrzypek, szef wojskowej prokuratury garnizonowej w Warszawie.
Sprawę zniknięcia w kwietniu chorążego od szyfrów wywiad wojskowy zataił też przed Żandarmerią Wojskową, która zwyczajowo poszukuje zaginionych wojskowych. "Prowadzimy wspólnie z policją poszukiwania zaginionych żołnierzy. W przypadku chorążego Zielonki jednak nie otrzymaliśmy żadnego zgłoszenia" - mówi nam ppłk Marcin Wiącek, rzecznik ŻW.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!