Sejmowe starcie: Prezydent kontra premier
Tego jeszcze nie było - dziś o godzinie 10 Lech Kaczyński wygłosi w Sejmie orędzie. Będzie mówił o kryzysie - o rosnącej dziurze budżetowej i terminie wprowadzenia euro. Ale premier nie zamierza oddać prezydentowi pola. Tuż po nim wystąpi Donald Tusk z własną oceną stanu gospodarki.
- Samospalenie Lecha Kaczyńskiego
- Prezydent nie odpuści Tuskowi szczytu Unii
- Prezydent: Nie było układu w Magdalence
- Gilowska: Rząd nie mówi prawdy Polakom
- Tusk: Ochronimy ludzi przed kryzysem
- Niesiołowski o orędziu: To bełkot PiS
- Prezydent: To ja wygrałem z Tuskiem
- Prezydent nie czekał na premiera
- Palikot napisał orędzie prezydentowi
- Tusk: Przyjmuję propozycję prezydenta
- Poseł PiS pyta: Czy Tusk będzie teologiem?
- Kaczyński: Tusk złamał konstytucję
- Wyższe podatki? Doradca prezydenta się myli
- PiS: Z gospodarką źle. Deficyt rośnie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
DZIENNIK dowiedział się, że prezydent wygłosi orędzie o pogarszającym się stanie polskiej gospodarki i narastających skutkach kryzysu ekonomicznego w Polsce.
"Namawiałem prezydenta, by to wystąpienie nie było atakiem na rząd, a raczej otwierało drogę do wspólnej walki z kryzysem" - powiedział DZIENNIKOWI Ryszard Bugaj, ekonomiczny doradca Lecha Kaczyńskiego.
Możemy się spodziewać, że będzie poruszona kwestia daty wprowadzenia euro oraz deficytu budżetowego.
>>> Prezydent: To ja wygrałem z Tuskiem
Zgodnie z Art. 140 Konstytucji RP "Prezydent Rzeczypospolitej może zwracać się z orędziem do Sejmu, do Senatu lub do Zgromadzenia Narodowego. Orędzia nie czyni się przedmiotem debaty".
Ale Platforma Obywatelska rząd znalazł sposób, by przedstawić własną oceną stanu gospodarki. "Po wystąpieniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Donald Tusk przedstawi informację na temat finansów państwa" - powiedział szef klubu parlamentarnego PO Zbigniew Chlebowski.
W tej kadencji Sejmu - odkąd premierem jest Donald Tusk - Lech Kaczyński pojawił się tylko dwa razy. Tradycyjnie, podczas uroczystej inauguracji prac tego Sejmu oraz przy uchwalenia przez posłów ustawy upoważniającej go do podpisania traktatu lizbońskiego.
Nie był obecny w Sejmie, gdy Donald Tusk przedstawiał expose swojego rządu, nie słuchał też ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, który opowiadał o głównych założeniach polityki zagranicznej.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!