Lojalność w PiS. Za pieniądze
Przed poprzednimi eurowyborami Prawo i Sprawiedliwość chciało swoich posłów do Strasburga uwiązać finansowo - zupełnie jak Samoobrona swoich posłów wekslami. Daninę - w sumie 18 mln złotych - mieli płacić wszyscy eurodeputopwani PiS na partyjną fundację.
- Wojna o rząd dusz w Radiu Maryja
- Mieszają z błotem kandydatów do Brukseli
- Marcin Libicki nie jest kłamcą lustracyjnym
- Niesiołowski o orędziu: To bełkot PiS
- Przestępcy wyrzuceni z listy wyborczej
- W Hiszpanii straszą ludzi... Kaczyńskim
- PiS zabrało Platformie pielęgniarkę ze spotu
- Konwencje PO-PiS: Starcie na idee
- Spoty wyborcze śmieszą, tumanią i straszą
- Oto tajemnice kandydatów do Brukseli
- "PiS jest dla Europy jak świeże powietrze"
- Kurski wyśnił spot ze zwolenniczką PO
- Aktorka ze spotu PO poszła do PiS
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ile można wyciągnąć z europosła? Fundacja Silna Polska w Europie (nazwa od wyborczego hasła PiS) w 2004 roku chciała od każdego pisowskiego eurodeputowanego 10 tys. euro. I to co miesiąc - pisze "Gazeta Wyborcza".
>>> Aktorka ze spotu PO poszła do PiS
Danina była zapisana w umowach z kandydatami do Parlamentu Europejskiego. Kandydaci PiS podpisywali, ale - podkreśla "GW' - z bólem, bo musieli poręczać własnym majątkiem, a przy wspólnocie majątkowej miały też poręczać ich żony.
Umowę podpisał m.in. Mieczysław Janowski, europoseł PiS z Rzeszowa. Nie płacił, ale boi się, że nadal go ona obowiązuje. Teoretycznie jest dziś winien fundacji 2,5 mln zł. Nie starczyłoby majątku jego i żony. W paru przypadkach właśnie żony się zbuntowały. Na przykład Marcina Libickiego, który po roku umowę notarialnie anulował. Europoseł Konrad Szymański znalazł inny sposób, by mniej ryzykować - przeprowadził z żoną rozdzielność majątkową.
PiS wyciągnął wnioski z tamtej nieudanej operacji. Dzisiaj jego kandydaci podpisują już "tylko" zobowiązania, że będą zatrudniać w biurach działaczy w porozumieniu z partią. Lipiński.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!