Lech Kaczyński jak Wojciech Jaruzelski
Orędzie prezydenta Lecha Kaczyńskiego zostało zmiksowane z pamiętnym wystąpieniem generała Wojciecha Jaruzelskiego, wprowadzającego stan wojenny. Żart dziennikarzy radia TOK FM nie przypadł jednak do gustu politykom, ani tym z PiS, ani tym z PO. Posłuchaj i oceń sam, jak ci się podoba.
- Kaczyńscy potworami? To frustracje Rosji
- "Niesiołowski mówi jak PRL-owski kacyk"
- Gorbaczow chciał rozmawiać z Wałęsą
- "Prezydent odpowiedzialny za porażkę PiS"
- Premier i prezydent walczą o ostatnie słowo
- Prezydent wygrał w wyścigu o orędzie
- "Prezydent nie powie, na kogo głosować"
- Kaczyński: Tusk złamał konstytucję
- Starcie Kaczyńskiego z Tuskiem. O kryzys
- Lech Kaczyński rozpoczął kampanię
- PSL: Orędzie to ewidentna kampania PiS
- Palikot: Lech Kaczyński tylko parska
- Prezydencko-rządowa żonglerka cyframi
- Bugaj tłumaczy się z orędzia... Gilowskiej
- Rosja: Stworzyliśmy potwory - Kaczyńskich
- Kaczyński o kondycji polskiej gospodarki
- Jaruzelski kazał zestrzelić uciekiniera
- Orędzie prezydenta skłóciło sprzątaczki
- "Żałuję, że wszedłem do polityki"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W tle orędzia słyszymy melodię z serialu "Polskie drogi". Tę samą, którą wykorzystał Jacek Kurski, przygotowując pamiętne wystąpienie Lecha Kaczyńskiego - pokazano w nim na przykład zdjęcia ze ślubu dwóch gejów. Słowa powitania, wygłoszone przez Lecha Kaczyńskiego płynnie przechodzą w tekst generała Jaruzelskiego, który mówi: "zwracam się do was w sprawach wagi najwyższej, ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią".
>>>Orędzie prezydenta skłóciło sprzątaczki
Obaj politycy mówią o gospodarce, odpowiedzialności, ekonomii, przyszłości Polski. "Mówię to nie tylko jako prezydent, ale i obywatel" - mówi Lech Kaczyński. "Zwracam się dziś do was jako żołnierz" - wtrąca Jaruzelski.
"Stoimy wobec wielkiego wyzwania, nie tylko gospodarczego, ale także w sferze wartości i zasad" - mówi Kaczyński, a Jaruzelski kończy: "Dorobek wielu pokoleń, wzniesiony z popiołów Polski dom, staje w ruinie."
"Gasnącej gospodarce zadawane są codziennie nowe ciosy. Warunki życia przytłaczają ludzi coraz większym ciężarem. Niestety, gospodarkę narodową uczyniono areną walki politycznej..." - ciągnie generał, a prezydent kończy: "Tak właśnie pojmuję służbę ojczyźnie, swoją, ale także innych". Potem słyszymy gromkie brawa. (Żeby odsłuchać miksu kliknij na pasek pod zdjęciem powyżej)
Miks nadano w niedzielę w programie Woobie Doobie w radio TOK FM. We wtorek cały jej zapis będzie dostępny na podstronie programu. Woobie Doobie to program satyryczny, często ocierający się o absurd. Politycy, którym streściliśmy zapis miksu orędzia, nie byli nim zachwyceni. Trudno w to uwierzyć, ale tym razem wyjątkowo zgodni byli nawet Stefan Niesiołowski z PO i Tadeusz Cymański z PiS.
"Jaruzelski nie był przywódcą demokratycznego państwa. Kaczyński starał się po prostu, żeby partia jego brata wygrała wybory. Ale te jest demokratyczne państwo. Jaruzelski używał siły. Kaczyński nie stosuje pomocy" - mówi Niesiołowski. "To absurdalne porównanie, przez swoją nietrafność daje siłę Kaczyńskiemu. On może teraz powiedzieć, zobaczcie jak mnie porównują, do kogoś kto wyprowadzał wojsko na ulicę. A przecież Kaczyński niczego takiego nie robi."
"Przy odrobinie złej woli, a tu chyba miało to miejsce, i inteligencji można zestawić jeszcze bardziej szokujące wystąpienia. Nie można jednak porównywać kwestii wygłaszanych w demokratycznym państwie i w sytuacji, gdy demokracja była zagrożona. Szkoda słów" - mówi Tadeusz Cymański. "Tego nie można oceniać chyba nawet w kategoriach kabaretu."






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!