Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Tusk ściągnie na nas atak spekulantów?

2009-06-01 | Ostatnia aktualizacja: 01:03 | Komentarze: 0 | skomentuj
Tusk ściągnie na nas atak spekulantów?

Tusk ściągnie na nas atak spekulantów? Fot. PIOTR KOWALCZYK / Inne

"Polska najlepiej radzi sobie z kryzysem w Europie" - ogłosił w piątek Donald Tusk. Prawie przez godzinę premier chwalił się ogłoszonym przez GUS 0,8 proc. wzrostem gospodarczym. Czy ten wynik może narazić Polskę na atak spekulantów? "Raczej nie" - uspokajają ekonomiści.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Przez prawie godzinę premier Donlad Tusk w towarzystwie ministra gospodarki Jacka Rostowskiego rozpływał się w zachwytach nad stanem polskiej gospodarki. "W pierwszym kwartale tego roku wzrost gospodarczy odnotowały w Europie jedynie Cypr, Grecja i Polska" - mówił. W tym czasie na telebimie za plecami premiera widoczna była mapa Europy. Wszystkie państwa w związku z recesją zaznaczono na czerwono.. wszystkie oprócz trzech zielonych wysepek Polski, Grecji i Cypru. Czy takie przechwałki nie ściągną na Polskę fali spekulacji?

"Zmasowany atak raczej nam nie grozi" - powiedział DZIENNIKOWI Robert Gwiazdowski. "Spekulanci są w Polsce od dawna i nawet bez przechwałek premiera doskonale znają naszą sytuację gospodarczą" - tłumaczy ekonomista z Centrum im. Adama Smitha.

>>>Tusk o kryzysie: To będą trudne miesiące

"Od dawna było wiadomo, że w I kwartale będziemy mieli wzrost gospodarczy, dlatego ten wynik nie poruszył specjalistów" - tłumaczy ekonomista "Xelion" Piotr Kuczyński. "Przy pomiarze PKB dopuszczalny jest 1 proc. błędu statystycznego. Równie dobrze możemy mieć wzrost na poziomie - 0,2 proc." - podsumowuje.

>>>Polska gospodarka najlepsza na świecie

Zdaniem Roberta Gwiazdowskiego "premier chwali się w celach marketingowych". "Polityka rządu ma taki wpływ na tempo wzrostu gospodarczego jak meteorolodzy na to czy będzie padał deszcz" - przypomina ekonomista.

Według Gwiazdowskiego powinniśmy się obawiać jedynie kryzysu w europejskich bankach. "Wtedy sięgną po pieniądze z polskich spółek-córek" - ostrzega.

ak
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «