Chcieli otruć Walentynowicz. Dostali zarzuty
Pięć lat za kratami może spędzić dwóch esbeków, którzy zamierzali otruć Annę Walentynowicz. Dział śledczy IPN postawił im zarzuty. Planowali zabić Annę Walentynowicz w październiku 1981 roku. Truciznę miał jej podać TW "Karol", którym była prawdopodobnie działaczka "Solidarności" z Radomia.
- Walentynowicz nie chce pomocy blogerów
- Wałęsa jest bohaterem, Walentynowicz nie
- Wałęsa: Walentynowicz gorsza niż SB
- Macierewicz: Ty jesteś dla Polski cudem
- Wałęsa: To niepoważni ludzie
- Walentynowicz i PiS razem przeciw Wałęsie
- Co napisali historycy IPN o "Bolku"
- Esbeków wciąż może dosięgnąć sprawiedliwość
- IPN ujawnia "poszerzoną listę Wildsteina"
- Gwiazda: Trucicielom z SB należy się kara
- IPN promuje Polskę na YouTube
- Legenda "Solidarności" walczy z filmem o sobie
- "Anna Walentynowicz wciąż walczy"
- Wałęsa zaprasza Walentynowicz i Gwiazdów na imieniny
- Prezydent: Spotkać się z Wałęsą? Tylko w sądzie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Walentynowicz przebywała wtedy na spotkaniu z robotnikami w Radomiu. Funkcjonariusze SB i tajni agenci mieli spowodować, by opozycjonistka przenocowała u TW <Karola>. Plan zakładał, że w trakcie pobytu w mieszkaniu opozycjonistce zostanie podany furosenit, środek na odwodnienie, który w dużych dawkach powoduje zawał serca. Do próby otrucia ostatecznie nie doszło, bo Anna Walentynowicz wcześniej niż zakładano wyjechała z Radomia" - donosi TVP.Info
>>> Wałęsa jest bohaterem, Walentynowicz nie
O sprawie trzy lata temu poinformowała sama Walentynowicz. "W trakcie spotkania robili wszystko, żeby mnie ośmieszyć. Atmosfera była okropna i postanowiłam, że nie będę nocować, tylko wrócę do Gdańska. W ten sposób plan się nie udał" - mówiła.
Z ustaleń serwisu internetowego TVP Info wynika, że pion śledczy IPN postawił dziś zarzuty dwóm funkcjonariuszom SB biorącym udział w "kombinacji operacyjnej" zmierzającej do otrucia Walentynowicz: Wiesławowi S. i Tadeuszowi G.
>>> Walentynowicz i PiS razem przeciw Wałęsie
Zdaniem IPN, usiłując narazić Annę Walentynowicz na niebezpieczeństwo utraty życia, złamali oni obowiązujące w PRL prawo, dopuszczając się tym samym zbrodni komunistycznej. Postawiono im dwa zarzuty: przekroczenia uprawnień i działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Grozi im do pięciu lat pozbawienia wolności.
Podejrzani nie przyznają się do postawionych im zarzutów.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!