Kandydaci na europosłów łamią prawo
Senną kampanię próbują ożywić szczecińscy kandydaci do Parlamentu Europejskiego, którzy rozpoczęli wojnę na plakaty wyborcze. Setki afiszy Sławomira Nitrasa z PO i Mirosławy Masłowskiej z PiS pojawiły się na szczecińskich ulicach. Bezprawnie.
- Nitras: Prezydent zachował się jak Hupka
- Polityk PO wygrał w sądzie z dawnym kolegą
- Agitacja wyborcza z kosmosu
- CBA przyjdzie do posła Platformy?
- Polityk PiS wybiera kościół, a nie Nitrasa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego nie wydał zgody na rozwieszenie plakatów, choć wnioski o wydanie pozwolenia wpłynęły" - powiedziała w rozmowie z RMF FM Marta Kwiecień-Zwierzyńska ze szczecińskiego ZDiTm.
>>> Nitras odpowiada tylko na łatwe pytania
Ale choć Zarząd zgody nie wydał, to plakatów nie zrywa. Dlaczego? Bo zgodnie z ordynacją wyborczą podlegają ochronie prawnej. Kary również nie zostały na razie naliczone.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!