Wałęsa: Nie będę dziś świętował z Ganleyem
"Jestem za, a nawet przeciw"? Lech wałęsa poinformował, że nie pojawi się dziś na grobie ks. Jerzego Popiełuszki wraz z Declanem Ganleyem. Z kolei Libertas utrzymuje, że były prezydent i irlandzki milioner wspólnie złożą na grobie kwiaty.
- Libertas nie zaprosi Wałęsy do Irlandii
- "Bo my wiemy, jak z Wałęsą było naprawdę"
- Sympatyk Libertas o Wałęsie: To agent!
- Wałęsa nie pomógł. Libertas na dnie sondaży
- Wałęsa odmawia Jaruzelskiemu honoru
- Tusk: Libertas pożałuje pracy z Wałęsą
- Wałęsa: Chciałem zaszkodzić Kaczyńskim
- Wałęsa ma pomysł na to, jak zarabiać
- Prałat do Wałęsy: Pan się nie spisał
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Libertas od rana triumfalnie informował, że jeszcze dziś o godz. 15 były polski prezydent razem z irlandzkim milionerem i założycielem partii Libertas złożą kwiaty na grobie księdza Jerzego Popiełuszki. Zapowiadano nawet krótki briefing obu polityków.
Jednak Wałęsa o godz. 12.45 nieoczekiwanie stwierdził, że nie zamierza pojawić się przy grobie ks. Popiełuszki wspólnie z Ganleyem.
>>> Wałęsa staje okoniem, a Libertas ma kłopot
Lech Wałęsa był gościem kilku zjazdów Libertas w Europie. Spekulowano nawet, że 4 czerwca będzie świętował Z Declanem Ganleyem.
Nie była to współpraca bezinteresowna - irlandzki milioner zapłacił byłemu polskiemu prezydentowi co najmniej kilkadziesiąt tysięcy euro.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!