Szef PiS gani Tuska za uległość wobec Merkel
"Żaden premier, nawet jeśli nazywa się Donald, po takich słowach nie ma prawa utrzymywać Angeli Merkel w dobrym nastroju" - na kilka godzin przed ciszą wyborczą Jarosław Kaczyński zaatakował premiera. Szef PiS oskarżył go o uległość wobec Niemiec, czego przejawem jest brak reakcji na odezwę CDU/CSU w sprawie "wypędzonych".
- Radio ZET odpowiada szefowi PiS piosenką
- Bartoszewski krytykuje Niemców
- CDU: Nie kwestionujemy granic z Polską
- PiS żąda przeprosin od PO. Za Niemców
- "Herr Zalewski, ty berliński lizusie"
- Prezydent: Dajmy Europie więcej solidarności
- "Brońmy się przed Niemcami. Konstytucją"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Żaden premier, nawet jak się nazywa Donald, nie ma prawa utrzymywać Angeli Merkel po takich słowach w dobrym nastroju" - stwierdził. "Socjaldemokracja niemiecka potępiła odezwę, a czy zrobiła to PO?" - pytał retorycznie
>>>Schetyna: Wypędzeni? Niech Niemcy milczą
Jarosław Kaczyński skrytykował premiera za uległość wobec Niemiec i ostrzegał Polaków, że takie sytuacje będą się powtarzać. "Dla tego klepania po plecach i mówienia po imieniu Donald Tusk zrezygnuje ze wszystkiego" - podsumował.
>>>Merkel: Bez Polski mur by nie runął
25 marca CDU/ CSU przyjęły wspólną odezwę przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, w której domagali się "międzynarodowego potępienia wypędzeń" Niemców po II wojnie światowej.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!