Bielan: Ważne funkcje nie dla Ziobry
Adam Bielan sugeruje, że PiS nie wystawi Zbigniewa Ziobry do ważnych funkcji w europarlamencie. "Myślę, że będą inni kandydaci, ale będą o tym decydować członkowie kierownictwa" - mówi rzecznik partii. Bielan obiecał też, że będzie bronił polityków PiS, których rozliczenia żąda Ziobro.
- Brudziński kaja się przed Szczypińską
- Jarosław Kaczyński traci zimną krew
- Ziobro będzie milczał. Przez tydzień
- Ziobro na dywaniku u Kaczyńskiego
- "Nie wypada dystansować się od prezesa"
- Kamiński przegrał przez rasizm i homofobię?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Będę bronił kolegów przed Zbigniewem Ziobro, choć sam mam kilka uwag do tej kampanii. Będę bronił, bo nie robi się w ten sposób. Dzień po wyborach nie atakuje się kolegów w mediach" - mówi rzecznik PiS, Adam Bielan.
Adam Bielan nie zamierza podawać się do dymisji z funkcji rzecznika prasowego PiS-u - mimo oskarżeń Zbigniewa Ziobro, że przed wyborami w partii źle działała komunikacja społeczna.
"Szefem kampanii telewizyjnej był Jacek Kurski (...) Zbigniew Ziobro nie wymieniał żadnych nazwisk. Ma telefon do Jacka Kurskiego, zawsze może do niego zadzwonić i wymienić krytyczne uwagi na temat naszej kampanii telewizyjnej" - mówi Bielan w Kontrwywiadzie w RMF FM.
>>>Ziobro poczuł siłę i zaatakował twarze PiS
Jego zdaniem, PiS co prawda odnotował 17 procent straty do Platformy Obywatelskiej, ale biorąc pod uwagę, że w sondażach miał czterdzieści kilka procent straty, to i tak osiągnął niezły wynik.
"Myślę, że największym przegranym tej kampanii wyborczej są ośrodki badania opinii publicznej, którym nikt chyba już nie zaufa" - twierdzi Bielan.
Zapewnił, że w Brukseli nie dojdzie do spektakularnej rozgrywki między tandemami Bielan-Kamiński i Ziobro-Kurski. Zgodził się natomiast z Jarosławem Kaczyńskim, który posłał wczoraj Zbigniewa Ziobro do językowej szkoły, mówiąc, że europoseł, który nie zna jeżyków, jest posłem czwartej kategorii.
"Ziobro niepotrzebnie wywołał całą tę dyskusję (...), zamiast zastanawiać się nad tym, co należy zrobić w przyszłości" - powiedział Bielan, po czym zasugerował, że PiS raczej nie wystawi Ziobro jako kandydata do pełnienia ważnych funkcji w europarlamencie. "Myślę, że będą inni kandydaci, ale będą o tym decydować członkowie kierownictwa partii."
Dodał natomiast, że PiS poprze kandydaturę Jerzego Buzka na szefa europarlamentu. "Myślę, że jest bardzo prawdopodobne, że poprzemy pana profesora Buzka. Oczywiście, jeżeli on będzie kandydatem swojej frakcji."























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!