Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

PO nie chce Huebner, bo "to obce ciało"

2009-06-12 | Ostatnia aktualizacja: 01:22 | Komentarze: 0 | skomentuj

Danuta Huebner czy Janusz Lewandowski? Kto będzie reprezentował Polskę wśród wysokich urzędników Komisji Europejskiej? Według większości polityków Platformy, z którymi rozmawiał DZIENNIK, szanse dzisiejszej unijnej komisarz są znikome. "To przecież ciało obce" - mówią działacze partii Donalda Tuska.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Decyzja o tym, że komisarzem ma być Lewandowski, zapadła już dawno i nikt nie zamierza jej zmieniać" - deklaruje jeden z członków kierownictwa PO. Inny polityk tej partii: "Mamy dobrego kandydata pochodzącego ze środka Platformy i jest nim Janusz Lewandowski. W rezerwie mamy też Saryusza-Wolskiego i nie widzę potrzeby sięgania po Huebner, która jest ciałem obcym".

>>> Przyszłośc Huebner w rękach Tuska

Tyle nieoficjalne deklaracje. Ale nie oznaczają one, że Huebner jest całkowicie bez szans. Wiele zależy od tego, jak zakończy się nasza batalia o fotel szefa europarlamentu dla Jerzego Buzka. W interesie Huebner jest, żeby się zakończyła sukcesem. Dlaczego?

Jeżeli polityk z Polski zdobędzie najważniejsze stanowisko w europarlamencie, to raczej nie mamy już co liczyć na objęcie jednego z najważniejszych unijnych resortów choćby przemysłu albo konkurencji. Raczej dostaniemy propozycje teki dla komisarza na przykład od spraw społecznych.

To może oznaczać, że premier zdecyduje się jednak zostawić Janusza Lewandowskiego w parlamencie, a do Brukseli wysyłać wtedy na przykład Huebner. Dlaczego? Bo szkoda mu będzie poświęcać zaufanego polityka z dobrym nazwiskiem i kwalifikacjami na objęcie drugoplanowego stanowiska.

Zdaniem polityków PO zamieszanie wokół ewentualnej kandydatury Huebner na komisarza jest sztuczne, wymyślone i wykreowanym wyłącznie przez jej polityczne otoczenie. "W Platformie nikt co do tego nie ma wątpliwości" - podkreśla współpracownik Donalda Tuska.

>>> "Buzek to krętacz, a Thun to fanatyczka"

W poniedziałek Danuta Huebner spotyka się z premierem. Ale jak mówią nasi rozmówcy, spotkanie będzie dotyczyło tylko jednego: czy pani komisarz zdecyduje się na odwieszenie urlopu, który wzięła na czas kampanii wyborczej, i dokończenie swojej kadencji na stanowisku unijnej komisarz. To jednak oznaczałoby, że musiałaby się zrzec świeżo zdobytego mandatu. "Albo pani Huebner kontynuuje to, co robi, albo nie. Sama musi zdecydować" - mówił europoseł w radiowych "Sygnałach dnia".

Kadencje obecnych komisarzy mijają jesienią. Mogą jednak zostać przedłużone końca roku, gdyby od stycznia 2010 r. wchodził w życie traktat lizboński.

Marcin Graczyk, Grzegorz Osiecki
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «