"PO knuje plan wzmocnienia prezydenta"
Liderzy PO "knują plan wzmocnienia politycznego prezydenta" - mówi Paweł Piskorski. Dawny polityk Platformy Obywatelskiej w ten sposób skomentował słowa wicepremiera Grzegorza Schetyny, że jeśli Donald Tusk zostałby wybrany na urząd prezydenta, mógłby nadal pozostać przewodniczącym PO.
- Kto krezusem, a kto biedakiem na Wiejskiej?
- "Andrzej w speckomisji?! Ale jaja"
- Lista leni wśród polskich europosłów
- Durczok: Nie ma bezpartyjnych prezydentów
- Tusk: Prezydent z legitymacją PO
- Tajne spotkanie przeciwników Platformy
- "Schetyna to ani Doda, ani Mandaryna"
- Lech Kaczyński: Tusk nie chce oddać władzy
- Naciskają na Tuska, by odpuścił sobie Buzka
- Palikot-Schetyna: błazen kontra wicepremier
- "Niech Schetyna uważa na swoje interesy"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To jest albo bardzo zły pomysł, albo lapsus Schetyny. Jeśli jednak minister przemyślał swą wypowiedź, to jest to bardzo niepokojące, bo pokazuje, co liderzy PO mają w głowach" - stwierdzi Paweł Piskorski w RMF FM. "To pomysł niekonstytucyjny. Schetyna poprzez tę wypowiedź pewnie chce uspokoić nastroje wokół siebie, tym bardziej, że liczy na stanowisko premiera dla siebie" - dodał.
>>> Dlaczego Tusk nie odda władzy w PO?
"Najbardziej groźnym kontrkandydatem dla Schetyny na urząd premiera jest Jan Krzysztof Bielecki. On jest ponad takie rzeczy jak zarabianie pieniędzy w banku, on chce wrócić do bieżącej polityki" - podkreślił Piskorski. I dodał, że to "mocny kandydat w opinii Donalda Tuska".
Piskorski - obecny szef Stronnictwa Demokratycznego - zaznaczył także, że liderzy PO "knują pewien plan wzmocnienia politycznego prezydenta, choć Polacy nie chcą mieć takiego prezydenta".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!