Buzek przepadnie przez upór Kaczyńskiego?
Zapowiada się trudna walka o fotel szefa europarlamentu dla Jerzego Buzka. Donald Tusk będzie przekonywał Silvio Berlusconiego, ale Włosi łatwo nie odpuszczą. Mają argument za swoim kandydatem Mario Maurim. Twierdzą, że Polakom ta funkcja się nie należy, bo Lech Kaczyński nie ratyfikował Traktatu Lizbońskiego.
- Niemcy największym sojusznikiem Buzka?
- Premier i prezydent zgodzili się w 45 minut
- Berlusconi: Mamy rywala, Polskę
- Polacy nie chcą prezydenta Tuska z PO
- Premier zapłaci wysoką cenę za Buzka
- Buzek ogłasza: Wstępuję do PO
- Europejska gra Tuska o fotel dla Buzka
- Buzek pierwszy na szefa europarlamentu
- Nazwał Buzka "je..ką". Teraz przeprasza
- O Buzka wspólnie powalczą Tusk z Kaczyńskim
- Niemcy już wypili za sukces Buzka
- Tusk: Wciąż jest dwóch kandydatów
- Namawiają prezydenta, by podpisał traktat
- Politycy SLD popierają Jerzego Buzka
- Publicysta "Polityki": Buzek to je...ka
- Tusk z Berlusconim potargują się o Buzka
- Buzek sprawcą patriotycznego cudu
- Tusk szczęśliwy. Kaczyński wspiera Buzka
- Prezydent: Traktat podpiszę, ale nie szybko
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Donald Tusk już szykuje się na męską rozmowę z premierem Włoch Silvio Berlusconim. Będzie starał się go przekonać do poparcia Jerzego Buzka. Obaj szefowie rządów spotkają się w czwartek - dowiedział się DZIENNIK. Negocjacje nie będą łatwe.
Można już przewidzieć, na co Włosi położą nacisk. Silvio Berlusconi prawdopodobnie wytknie Donaldowi Tuskowi, że Polska do tej pory nie ratyfikowała Traktatu Lizbońskiego. Lech Kaczyński odmówił podpisania dokumentu, powołując się na wynik referendum w Irlandii. Tam bowiem traktat odrzucono.
"Polska to jedyny kraj, który nie zakończył procesu ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego" - przypomina szef włoskiego MSZ Franco Frattini. Jego zdaniem ten argument ma kluczowe znaczenie w rozmowach o obsadzie fotela szefa Parlamentu Europejskiego. Poza tym - jak dodał Frattini - Włochy są założycielem Unii Europejskiej, a od 1979 roku żaden Włoch nie stał na czele europarlamentu.
Szef włoskiej dypomacji zauważył też, że w Unii po niedawnych wyborach centroprawica ma większość i to ona "łatwo może poprzeć" zarówno kandydaturę Jose Manuela Barroso na drugą kadencję szefa Komisji Europejskiej, jak i Mario Mauro.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!