Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Szef SLD domaga się głów buntowników

2009-06-16 | Ostatnia aktualizacja: 01:28 | Komentarze: 0 | skomentuj
Szef SLD domaga się głów buntowników

Szef SLD domaga się głów buntowników Fot. Igor Morye / Inne

Lider SLD Grzegorz Napieralski zamierza twardo rozprawić się z tymi, którzy ośmielili się go skrytykować. "Ktoś, kto źle mówi o Sojuszu powinien z niego odejść albo po prostu my go usuniemy" - powiedział. Do kogo skierowane są te słowa? Do Wojciecha Olejniczaka i Ryszarda Kalisza.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Wiem, że mam w partii duże poparcie. Ktoś, kto źle mówi o SLD powinien z niego odejść albo po prostu my go usuniemy" - powiedział Grzegorz Napieralski Wirtualnej Polsce. Jego słów powinni się obawiać Wojciech Olejniczak i Ryszard Kalisz.

>>> Olejniczak idzie na wojnę z Napieralskim

Olejniczak, który właśnie zdobył mandat europosła, nie chce, by Grzegorz Napieralski zastąpił go na stanowisku szefa klubu parlamentarnego. Dlaczego? "Partia źle działa i byłoby niedobrze, gdyby złe wzorce przeszły z partii do klubu" - tłumaczy.

>>> Kalisz domaga się głowy Napieralskiego

Kalisz, weteren dawnego SLD, stwierdził z kolei wczoraj, że Napieralski nie nadaje się na szefa SLD. "Sojusz Lewicy Demokratycznej potrzebuje nowego przywódcy, kogoś starego lub kogoś nowego, ale charyzmatycznego. Grzegorz Napieralski nie potrafi zmierzyć się z opinią publiczną" - powiedział. "Partia, która nie poprawia wyniku z wyborów na wybory, degeneruje się" - dodał Kalisz.

PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «