PiS mści się na Niemcach za "wypędzonych"?
To zemsta PiS za odezwę koalicji CDU/CSU w sprawie wysiedleń Niemców po II wojnie światowej? Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Putra nie poleciał do Berlina na spotkanie z władzami Bundestagu. Nie weźmie też udziału w jutrzejszym odsłonięciu pomnika "Solidarności" w niemieckim parlamencie.
- "Kaczyński prowadzi obłąkańczą politykę"
- Sikorski: Przez PiS mamy niezłą rąbankę
- Na Mazurach czczą pruskich imperialistów
- PiS żąda przeprosin od PO. Za Niemców
- Bartoszewski krytykuje Niemców
- "Brońmy się przed Niemcami. Konstytucją"
- CDU: Nie kwestionujemy granic z Polską
- To tutaj upamiętnią wypędzonych Polaków
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Spodziewaliśmy się Putry do ostatniej chwili. W końcu to nie jest prywatny wyjazd, tylko wspólne posiedzenie obu parlamentów, które było planowane już od bardzo dawna" - mówi DZIENNIKOWI wicemarszałek Jerzy Szmajdziński z SLD. On - wraz z marszałkiem Bronisławem Komorowskim i wicemarszałkiem Stefanem Niesiołowskim - poleciał do Berlina.
>>> PiS żąda przeprosin od PO. Za Niemców
Dlaczego Krzysztof Putra nie poleciał? On sam miał to tłumaczyć marszałkowi Sejmu względami osobistymi, choć jeszcze wczoraj na spotkaniu z członkami prezydium Sejmu nie wykluczał, że poleci do Berlina na odsłonięcie pomnika poświęconego "Solidarności". "Nie wykazywał jednak entuzjazmu" - przyznają obecni na spotkaniu politycy.
Krzysztof Putra stawił się za to na posiedzeniu władz PiS, które zajmują się oceną niedawnych wyborów do europarlamentu . Ale członkowie polskiej delegacji zadają pytanie, czy nie jest to przypadkiem celowy afront, mający być zemstą na CDU i CSU za odezwę wzywającą do potępienia "wysiedleń" Niemców po II wojnie światowej.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!