Marcinkiewicz do prezydenta: Bądź odważny
Kazimierz Marcinkiewicz stara się przypomnieć o sobie, jako o polityku. Nie chce być już kojarzony wyłącznie z romansem z Isabel, więc w arcypoważny sposób apeluje do Lecha Kaczyńskiego o podpisanie Traktatu Lizbońskiego. "Wiem, że znajdzie Pan odwagę na dokonanie takiego kroku" - stwierdza.
- Marcinkiewicz o Isabel nie mówi ani słowa
- Zobacz, jak Marcinkiewicz całuje Isabel
- Marcinkiewicz prosi: Zakażcie mi wywiadów
- Marcinkiewicz ściągnął pecha na siatkarzy
- "Kwaśniewski był lepszy od Kaczyńskiego"
- Marcinkiewicz zmierzy się z Kaczyńskim
- Marcinkiewicz pilnie poszukiwany
- Marcinkiewicz tęskni za SMS-ami od Tuska
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Polska znalazła się w niespotykanej dotąd sytuacji. Poprzez działania dypolmatyczne możemy osiągnąć radykalne wzmocnienie pozycji międzynarodowej, szczególnie europejskiej naszego kraju. Osiągając stanowisko Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego oraz silnego zastępcy komisarza Komisji Europejskiej możemy jako kraj stać się podstawowym graczem Unii Europejskiej" - pisze Kazimierz Marcinkiewicz na swoim blogu na Onet.pl.
>>> Marcinkiewicz o Isabel nie mówi ani słowa
I wprost wzywa Lecha Kaczyńskiego do podpisania eurokonstytucji, bo "wynegocjowany przez pana i premiera Jarosława Kaczyńskiego, ratyfikowany przez polski parlament jest popierany przez większość polskiego społeczeństwa".
>>> Marcinkiewicz chce mieć proces z mediami
Kazimierz Marcinkiewicz podkreśla, że podpisanie traktatem byłoby "ogromnym wzmocnieniem pozycji negocjacyjnej Polski. "Znając pana panie prezydencie wiem, że w tak kluczowym, dawno niespotykanym momencie dla Polski, znajdzie Pan odwagę na dokonanie takiego niezależnego, a wartościowego dla Polski kroku" - pisze były premier.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!