Co prezydent zrobił z milionem złotych?
Szykuje się kolejna awantura o prezydenckie finanse. Posłowie PO z komisji regulaminowej, która ocenia sprawozdanie Kancelarii Prezydenta z wykonania budżetu, kwestionują wypłatę nagród dla urzędników Lecha Kaczyńskiego. Wracają też do sprawy zakupu słynnych prezydenckich "małpek", czyli małych buteleczek z alkoholem.
- Szczygło do Bielana: Lepiej milczeć
- Bielan: A ile piją w Kancelarii Premiera?
- 10 milionów z resortu dla senatora PO
- Prezydent i Sejm nie płacą podatków
- Po co Lechowi Kaczyńskiemu buteleczki
- Palikot: Prezydencie, odejdź albo się lecz!
- Lech Kaczyński skarży Palikota... w Sejmie
- Koniec z ignorowaniem Palikota. Będzie atak
- Politycy ostrzą sobie zęby na NIK
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W grudniu 2008 kancelaria przesunęła kwotę około miliona złotych (...) na fundusz dyspozycyjny prezydenta. Prezydent w ciągu miesiąca wydał te pieniądze, m.in. na nagrody dla swoich urzędników" - mówi TVP Info Jarosław Urbaniak, poseł PO z sejmowej komisji regulaminowej. "A to oznacza, że pieniądze, których kancelaria nie zdążyła wykorzystać m.in. na remonty, zostały przekazane na nagrody dla jej pracowników. To oburzające" - mówi Urbaniak i podkreśla, że gdyby prezydent tych pieniędzy nie wydał do końca roku, zasiliłyby one budżetu państwa, co w czasie kryzysu nie jest bez znaczenia. Jaka suma została przeznaczona na nagrody? O to właśnie zamierza m.in. pytać poseł Urbaniak.
>>>Po co Lechowi Kaczyńskiemu buteleczki
Poseł PO zapowiada, że wszystkie pytania w sprawie prezydenckich wydatków zada na jutrzejszym posiedzeniu komisji regulaminowej, która zajmie się właśnie opiniowaniem prezydenckiego budżetu.
Urbaniak chce też poprosić kancelarię o wyjaśnienia dotyczące uwag NIK-u do wykonania budżetu. "Są faktury, na których brakuje podpisu głównego księgowego, lub osoby, która powinna merytorycznie zaakceptować wydatki" - podkreśla poseł PO.
Posłowie Platformy będą też podczas obrad komisji pytać o słynne prezydenckie "małpki" - buteleczki z alkoholem, które kupowała kancelaria. "Kupowanie alkoholu w takich małych butelkach jest nieekonomiczne" - mówi Urbaniak. Piotr Kownacki, szef prezydenckiej kancelarii, tłumaczył, że były one kupowane do rządowego samolotu.
Na posiedzeniu komisji pojawi się minister Piotr Kownacki i tam odniesie się do uwag posłów PO.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!