Beger skazana na dwa lata "w zawiasach"
Była najwierniejszą współpracowniczką Andrzeja Leppera, ale uciekła od niego po wyborczej porażce. Teraz była posłanka Renata Beger, która zasłynęła "ku...kami w oczach", przegrała apelację i usłyszała wyrok dwóch lat więzienia w zawieszeniu. To kara za fałszowanie list wyborczych w wyborach do Sejmu w 2001 roku.
- Beger ugotuje owsiankę
- "My, jako Samoobrona, mamy kilka spraw"
- Renata Beger odchodzi z Samoobrony
- Zobacz, jak politykom plącze się język
- Lepper i Beger już nie wejdą do Sejmu
- Beger je krem do twarzy i ma w gardle rurę
- Beger "beknie" za fałszowanie podpisów?
- Beger będzie miała show w telewizji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Poznański sąd okręgowy utrzymał w mocy wyrok wydany przed rokiem przez Sąd Rejonowy w Pile. To oznacza, że Renata Beger została skazana na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat oraz karę grzywny w wysokości 30 tys. zł.
>>> Sejm zamknięty dla przestępców
Poznański sąd uznał, że była posłanka Samoobrony w 2001 roku dopuściła się nadużycia i fałszerstwa przy sporządzaniu list osób popierających kandydatów Samoobrony w wyborach do Sejmu.
W czasie procesu ponad 2700 osób z list poparcia kandydatów Samoobrony zaprzeczyło, że złożyło swój podpis na tej liście. Na listach widniało m.in. 10 podpisów osób nieżyjących. Dane dziewięciu osób były wpisane ręką Beger.
>>> Renata Beger odchodzi z Samoobrony
Proces apelacyjny był drugim procesem, jaki w związku z łamaniem ordynacji wyborczej miała Renata Beger. W październiku 2008 r. Sąd Rejonowy w Szamotułach uznał byłą posłankę Samoobrony za winną naruszenia ordynacji wyborczej i zasądził 7 tys. złotych grzywny. Beger przed ostatnimi wyborami w 2007 płaciła za zbieranie podpisów na listach poparcia.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!