Trybunał radzi, czy zlikwidować CBA
Miało rozbić "układ", a może okazać się nielegalne. Trybunał Konstytucyjny debatuje, czy ustawa o CBA jest zgodna z konstytucją. Wniosek złożyli politycy SLD, którzy twierdzą, że służba ta jest policją polityczną. Jeśli sędziowie przyznają im rację, CBA przestanie istnieć. Wyrok jeszcze dziś.
- CBA chce przejąć sprawę Palikota
- Właśnie tak Rywin wykpił się od więzienia
- Adwokaci ze sprawy Rywina zawieszeni
- Polityk PO wygrał w sądzie z dawnym kolegą
- Lepper obnosi się pokazując dużą obrączkę
- Adwokaci krytykują CBA i prokuraturę
- Kim jest człowiek, który pogrążył Rywina
- Oto kulisy afery, która pogrążyła Rywina
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Uchwalona w 2006 roku ustawa była jednym ze sztandarowych pomysłów Prawa i Sprawiedliwości. Do powstania Centralnego Biura Antykorupcyjnego przyczyniła się też Platforma Obywatelska, która głosowała "za".
>>> CBA chce przejąć sprawę Palikota
Ustawę o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym zaskarżył Sojusz Lewicy Demkratycznej, które twierdzi, że to "policja polityczna", która może być używana przeciw politykom, przedsiębiorcom i każdemu z nas.
>>> CBA przyjdzie do posła Platformy
Politycy Sojuszu we wniosku do Trybunału Konstytucyjnego wytykają CBA, że jest potężną podległą rządowi służbą o olbrzymich możliwościach ingerencji w prywatność obywateli. Przypominają też kontrowersyjne akcji Biura, takie jak sprawa kardiochirurga Mirosława G. i afera gruntowa wymierzona w ministra rolnictwa i wicepremiera Andrzeja Leppera z Samoobrony.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!