Kwaśniewski nie namówi żony na prezydenturę
Były prezydent dobrze życzy swojej żonie i dlatego nie będzie jej namawiał na to, żeby starała się o prezydenturę. Jego zdaniem, polityka to ciężki kawałek chleba i polecanie jej komukolwiek to niedźwiedzia przysługa. Wyborczy sondaż, który wskazuje, że Kwaśniewska mogłaby być najpoważniejszym konkurentem Donalda Tuska, były prezydent nazwał zabawą.
- Zaufany Kwaśniewskiego: Zarzuty to bzdura
- Kwaśniewska: Udało się, ale była chwila grozy
- Kwaśniewska nie chce być córką prezydenta
- Siłą wyrzucili lesbijkę z kongresu kobiet
- Sikorski łaskawy dla Kwaśniewskiej
- Kwaśniewska: Mąż nie boi się prasować
- Szef PiS: Nie było dotąd lepszego prezydenta
- Siedem lat z jednym prezydentem. Długo?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Były prezydent Aleksander Kwaśniewski nie zamierza namawiać swojej żony, by stanęła do wyścigu w wyborach prezydenckich. Według poniedziałkowej "Rzeczpospolitej", była pierwsza dama mogłaby stoczyć w miarę wyrównaną walkę z Tuskiem w takich wyborach.
Z badania opublikowanego w gazecie wynika, że gdyby starła się w II turze z obecnym szefem rządu, mogłaby liczyć na 47 proc. głosów (53 proc. dla premiera). Dla porównania w tym samym badaniu obecnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego poparło 26 proc. ankietowanych.
>>>Kwaśniewska na prezydenta? Może Barbie też
"Ta informacja powinna jej schlebiać, bo jest uznaniem dla niej, uznaniem po części dla prezydentury, którą wypełniałem z jej wielkim udziałem, natomiast traktujmy to w kategoriach trochę takiej sondażowej zabawy" - powiedział Kwaśniewski.
Były prezydent zaznaczył, że jego żona działa społecznie i nie jest zainteresowana polityką. "Nie sądzę, żeby postanowiła wejść w ten rodzaj walki" - ocenił i dodał. "Polityka to jest trudny zawód, mało życzliwy, raczej trzeba się liczyć z ciosami, aniżeli z pochwałami, a poza tym moja żona świetnie odnajduje się w działalności społecznej, nie wiem, dlaczego miałaby zamieniać ten typ wpływania na ludzi na politykę."






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!