Rzeczywistość zmusiła rząd do zmian
"Rzeczywistość gospodarcza zmusza rząd do takich decyzji" - tak szef klubu PO Zbigniew Chlebowski skomentował nowelizację tegorocznego budżetu państwa. Jak zaznaczył martwi go wysokość deficytu, ale wynika on z wyraźnego spowolnienia gospodarki. Minister finansów nie wykluczył natomiast wzrostu podatków.
- Ministrowie zaczynają cięcia. Od jutra
- Rząd zapcha dziurę pieniędzmi bogaczy
- "Minister finansów jest niewiarygodny"
- O to powalczy Polska, "szefując" UE
- Ekonomiści chwalą: Budżet zszedł na ziemię
- Rząd nie obetnie policjantom i nauczycielom
- Przez kilkanaście lat będą wyższe podatki
- Porażka rządu. Dramatyczny wzrost deficytu
- Śledczy Rostowski szuka trzech miliardów
- Polska może stracić miliony euro
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Minister finansów Jacek Rostowski powiedział, że deficyt budżetu wyniesie 27 mld zł wobec planowanych wcześniej 18 mld zł. Rząd oczekuje dodatkowych oszczędności w resortach na poziomie 3 mld zł. Minister nie wykluczył również, że w przyszłym roku mogą zostać podniesione podatki.
>>>Przez kilkanaście lat będą wyższe podatki
"Martwi mnie to, że rzeczywiście deficyt będzie na tak dużym poziomie, ale niestety to jest rzeczywistość gospodarcza - mamy wyraźne spowolnienie gospodarki również w Polsce, mamy również przez to mniejsze dochody do budżetu niż planowano i wszystko na to wskazuje, że deficyt musi wzrosnąć do kwoty 27 mld zł" - powiedział Chlebowski.
Szef sejmowej komisji finansów publicznych z optymizmem patrzy na zapowiedź znalezienia 3 mld zł oszczędności w budżecie. Jego zdaniem pieniądze te uda się uzyskać nie tylko poprzez cięcia w ministerstwach, ale też można je znaleźć w agencjach, funduszach i rezerwach celowych budżetu państwa. "Myślę, że te 3 mln zł to realne oszczędności" - ocenił.
Zdaniem posła, to że podnosimy deficyt i dochody budżetu państwa są mniejsze od planowanych nie zmienia faktu, że Polska dobrze broni się przed kryzysem. Odnosząc się do zapowiedzi ministra finansów dotyczącej możliwości podniesienia podatków w 2010 roku oświadczył, że w tej sprawie nie zapadła jeszcze decyzja.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!