Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Polityk PiS: Garnitury kupuję w Ameryce

2009-06-23 | Ostatnia aktualizacja: 01:44 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wyznanie Pawła Poncyljusza wcale nie świadczy o jego rozrzutności. Wręcz przeciwnie. "Garnitury zazwyczaj kupuję sobie sam, na ogół podczas wyjazdów do USA, bo w Polsce trudno dostać mój rozmiar i jest dużo drożej" – mówi poseł Paweł Poncyljusz z PiS.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jest jednym z lepiej ubranych posłów PiS. Okazuje się przy tym, że na swoje garnitury wcale nie wydaje fortuny. Kupuje ubrania w Stanach, bo jest oszczędny. Zarzucić można mu jednak to, że nie chodzi zbyt często w garniturach polskich.

>>>Poseł PiS wysłany na praktyki do szkoły

Jak twierdzi sam poseł, nie przywiązuje znaczenia do marki, tylko do jakości. Kupuje to, co jest dostępne w jego rozmiarze i w rozsądnej cenie. Oznacza to, że zakupy robi najczęściej w outletach, bo jak mówi jest "jedynym żywicielem dość licznej rodziny".

Zignorował kiedyś garnitur Kenzo za 600 dolarów, bo był gładki, a on woli z fakturą i wybrał jego zdaniem ciekawszy za 200 dolarów. "Nie pijam zbyt wiele alkoholu, więc na urodziny czy imieniny zamiast butelki znajomi często przynoszą mi krawat" - mówi poseł w wywiadzie dla "Wprost Light"”.

TOKU
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «