Beger je krem do twarzy i ma w gardle rurę
Wiele złych rzeczy można powiedzieć o Renacie Beger, ale nie to, że łamie dane słowo. Była posłanka Samoobrony, która teraz para się obwoźną sprzedażą kosmetyków, obiecała, że zje krem do twarzy, który sprzedaje. I wywiązała się z obietnicy.
- Beger skazana na dwa lata "w zawiasach"
- Renata Beger zje... krem do twarzy
- Beger "beknie" za fałszowanie podpisów?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Renata Beger zjadła odrobinę kremu na oczach dziennikarzy "Super Expressu". "To krem dynamiczny. Pomaga na wszystko - od trądziku przez choroby gardła, a nawet skaleczony paznokieć. Moja synowa miała taki problem, posmarowała i ból palca ustąpił jak ręką odjął" - zachwala była liderka Samoobrony.
>>> Renata Beger zje krem do twarzy
"On jest taki cudowny, że go jem. Dzięki temu mam w gardle wielką rurę, którą łatwiej mi się oddycha" - dodała. A ostatnio zaczęła używać sprzedawanego przez siebie szamponu do... mycia zębów.
"Super Express" ujawnił, że Renata Beger - którą sąd już dwukrotnie skazał za fałszowanie podpisów na listach wyborczych - została ostatnio domokrążcą i sprzedaje kosmetyki jednej z izraelskich firm.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!