Czy dziś spadnie głowa ministra finansów?
Czy Jacek Rostowski pozostanie ministrem finansów? Sejm dyskutuje nad wnioskiem PiS o jego odwołanie. "Jest bezczynny w walce z kryzysem" - uważa Aleksandra Natalii-Świat. Ale Platforma Obywatelska zamierza bronić ministra, który wczoraj przyznał, że sytuacja gospodarcza Polski jest o wiele poważniejsza, niż do tej pory sądzono.
- Rostowski może zastąpić Tuska
- PiS o ministrze finansów: Oszukał ludzi!
- "Minister finansów jest niewiarygodny"
- Zobacz nowy "kryzysowy" spot PiS
- Krótsze wakacje posłów. Przez budżet
- Budżetowe spięcie w koalicji rządowej
- Śledczy Rostowski szuka trzech miliardów
- Prezydent obroni nas przed podatkami?
- Tusk porównał posłów opozycji do złodziei
- Ministrowie zetną wydatki lub... odejdą
- Klich i Czuma już zaciskają pasa
- Rząd zapcha dziurę pieniędzmi bogaczy
- Rząd nie obetnie policjantom i nauczycielom
- Tusk będzie odważny. Powie o podatkach
- Minister finansów oszczędził na delegacji
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jacek Rostowski na razie nie ma powodu do obaw, bo "stoi" za nim premier. Dziś Donald Tusk dał po raz kolejny dowód na to, że minister finansów jest pod jego specjalną ochroną. Cóż takiego zrobił? razem z nim przybył na sejmową debatę.
>>> Śledczy Rostowski szuka trzech miliardów
Nie zrażone tym PiS podtrzymuje swoje argumenty. "Cały rząd koncentruje się na tworzeniu dobrego wizerunku. Pan minister finansów także tak postępuje; jego błędy mają poważniejsze konsekwencje. Działania jego resortu - dezorganizowanie wydatkowania środków publicznych - dezorganizują również prace innych ministerstw" - podkreśliła wiceprezes PiS Aleksandra Natalli-Świat.
Zaznaczyła, że dobre warunki do realizacji budżetu w 2007 roku stworzył jeszcze poprzedni rząd. Podkreśliła, że to gabinet rząd Jarosława Kaczyńskiego obniżył podatki, składkę rentową, deficyt budżetowy do niespełna 16 mld zł. "Dzięki temu Komisja Europejska w połowie 2008 roku zdjęła z Polski procedurę nadmiernego deficytu. Deficyt w 2007 roku mógłby być jeszcze niższy, gdyby nie wykorzystano tej dobrej sytuacji do poprawy warunków budżetu w 2007 roku" - tłumaczyła.
Wniosek PiS może liczyć tylko na poparcie SLD. Ale nie oznacza to, że ma szanse powodzenia. Bo koalicja PO z PSL jest wystarczająco silna, by obronić Jacka Rostowskiego.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!