Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Kloc odbierze Czarneckiemu Brukselę?

2009-06-25 | Ostatnia aktualizacja: 01:50 | Komentarze: 0 | skomentuj
Kloc odbierze Czarneckiemu mandat do PE?

Kloc odbierze Czarneckiemu mandat do PE? Fot. Artur Hojny / Inne

Za pozornie obywatelskim protestem wyborczym, który Ruch Autonomii Śląska wniósł do Sądu Najwyższego, stoi osoba z najbliższego otoczenia posłanki PiS Izabeli Kloc – ustalił DZIENNIK. Wciąż ma ona nadzieję na odebranie mandatu eurodeputowanego Ryszardowi Czarneckiemu.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Protest RAŚ był sporym zaskoczeniem dla wielu polityków śląskiego PiS. Pod pretekstem wyjątkowo dużej liczby głosów nieważnych, ruch wniósł o ponowne przeliczenie wyników w okręgu. Liczy bowiem, że dzięki temu znajdzie się kilkaset dodatkowych głosów oddanych na śląską listę PiS. Co to da? Wówczas mandat zajęty dziś przez Czarneckiego przypadłby Izabeli Kloc z Rybnika.

>>>PiS rzuca do boju kobiety

Szeregowi działacze RAŚ byli zaskoczeni tym ruchem. Przed wyborami sami apelowali o oddawanie głosów nieważnych. W dodatku politycznie zdecydowanie bliżej im do Platformy, a ostatnio nawet do Unii Polityki Realnej. PiS nigdy nie zabiegało o ich przychylność. Jarosław Kaczyński kilkanaście miesięcy temu na konferencji w Brzegu mówił, że działania autonomistów są groźne i mogą być inspirowane z zewnątrz. "Próbujemy z nimi rozmawiać, ale ich separatystyczne poglądy są szkodliwe dla Śląska" - przyznaje jeden ze śląskich działaczy PiS.

>>>Kempa bez mandatu, Czarnecki znowu w grze

Dlaczego więc RAŚ tym razem tak chce pomóc PiS? "Wyszliśmy z założenia, że choć polityka tej partii daleka jest od naszego programu, to w interesie regionu leży uzyskanie jak najliczniejszej reprezentacji w Parlamencie Europejskim" - tłumaczy szef ruchu Jerzy Gorzelik. Jego argumentacja nie przekonuje jednak nawet działaczy RAŚ. "Wiem, że z prośbą o wystosowanie takiego protestu zwróciła się do nas osoba z bliskiego otoczenia posłanki Kloc i w zamian za nagłośnienie sprawy Gorzelik się na to zgodził" - mówi nam członek ruchu.

Śląscy politycy PiS, z którymi rozmawialiśmy, przyznają, że takie pogłoski dotarły do partii. "Jeśli Iza się do tego posunęła, to fatalnie, bo nie ma darmowego obiadu" - powiedział znany poseł z tego regionu, parafrazując słynną myśl Miltona Friedmana. Co ma na myśli? "RAŚ w najmniej spodziewanym momencie wyegzekwuje od niej należność za tę akcję. To działanie na niekorzyść partii" - uważa nasz rozmówca. Sama posłanka nie chciała o tym rozmawiać przez telefon. Poprosiła o pytania drogą e-mailową. Jednak wcale nie odpowiedziała na nie.

Mikołaj Wójcik
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «