Tusk: Nie ma pieniędzy na walkę z wodą
Donald Tusk ocenia skutki powodzi na południu Polski. Już zapowiedział, że zostanie uruchomiona nadzwyczajna pomoc dla poszkodowanych. Ale premier nie miał wyłącznie dobrych wiadomości. Rozbrajająco szczerze przyznał, że brakuje pieniędzy na programy antypowodziowe, więc trzeba pogodzić się z tym, że żywioł będzie cały czas siał spustoszenie.
- Straż Graniczna będzie jeździć ekologicznie
- Dramatyczna sytuacja na południu Polski
- Schetyna: Mamy 65 milionów na powódź
- Powodziom winni są niemieccy osadnicy
- Rząd ogranicza pomoc dla najbiedniejszych
- Burze będą nas atakować aż do środy
- Partia Kaczyńskiego rozliczy rząd z powodzi
- Samochód kancelarii Tuska staranował poloneza
- Rząd: Poradziliśmy sobie z powodzią
- Woda opada w Małopolsce
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W ostatnich dniach nad Podkarpaciem przeszły gwałtowne burze oraz ulewy. Wezbrane rzeki zalały kilkanaście wsi i miasteczek. Trzeba było ewakuować kilkaset osób. Najtrudniejsza sytuacja była w powiatach ropczycko-sędziszowskim i dębickim.
>>>Dramatyczna sytuacja na południu Polski
Donald Tusk oglądał zniszczenia w miejscowości Zawada. "Spustoszenia są porównywalne z trzęsieniem ziemi. Dobrze się stało, że nie było tu
ofiar śmiertelnych, bo siła wody była ogromna" - podkreślił.
Szef rządu rozbrajająco przyznał, że nie na wszystkie programy antypowodziowe starcza pieniędzy. "Jeszcze długie lata będziemy budowali infrastrukturę powodziową. Więc nie damy
rady zapobiec wszystkim powodziom" - zaznaczył.
I pozwolił sobie na zasugerowanie, by mieszkańcy południa Polski ubezpieczali się na wypadek klęsk żywiołowych. Nie było to jednak tak odważne i stracńcze stwierdzenie, jak w przypadku premiera Włodzimierza Cimoszewicza w 1997 roku. "Każdy, kto się ubezpiecza, ma później większe środki na odbudowę domu" - dodał.
Od dziś gminy będą wypłacać zasiłki poszkodowanym. Na razie każda rodzina otrzyma po 6 tys. złotych. Ile to będzie w sumie? Jeszcze nie wiadomo. Premier Tusk stwierdził jedynie, że do końca roku budżet może przeznaczyć dla ofiar klęsk żywiołowych pół miliarda złotych.
>>>Schetyna: Mamy 65 milionów na powódź
Małopolskie, Podkarpackie, Lubelskie, Mazowieckie, Opolskie, Dolnośląskie i Lubuskie - to regiony, gdzie wiąż przekroczone są stany alarmowe rzek. Poprawy pogody - według IMGW - można się spodziewać dopiero w środę.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!