Dziennik.plPolityka

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Mistewicz: PiS chce być sexy w internecie

2009-06-29 | Ostatnia aktualizacja: 01:56 | Komentarze: 0 | skomentuj

"To puszczenie oka do młodzieży. Że PiS jest sexy, że głosowanie na polityków tej partii nie będzie już obciachem" - tak w rozmowie z DZIENNIKIEM ekspert od marketingu politycznego Eryk Mistewicz ocenia najnowszy pomysł partii Jarosława Kaczyńskiego. PiS zamierza po wakacjach uruchomić własny portal społecznościowy.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Dokładnie rok temu dyskutowaliśmy o pomyśle SLD, który chciał komunikować się z internautami za pomocą komunikatora Gadu-Gadu. Nic z tego wyszło" - mówi nam Eryk Mistewicz. Dodaje, że pomysł na stworzenie własnego portalu społecznościowego, to wakacyjna strategia partii Kaczyńskiego na przyciągnięcie uwagi mediów.

>>> PiS zakłada... portal społecznościowy

"To puszczenie oka. Zaraz znajdziemy pomysł na zwycięstwo, będziemy sexy, będzie popierać nas młodzież. I nie będzie już obciachem dla młodych ludzi, głosowanie na polityków Prawa i Sprawiedliwości" - podkreśla specjalista od marketingu politycznego.

Nie potępia jednak całkowicie pomysłu PiS. Zaznacza, że już wkrótce partie które nie będą obecne w internecie znikną ze sceny politycznej.

PiS chce nowym portalem uderzyć po wakacjach. "Ma być wzorowany na internetowej inicjatywie Baracka Obamy, idea ma być podobna do portalu <nasza-klasa>" - mówi DZIENNIKOWI jeden z polityków PiS. Dodaje, że oprócz profili, politycy będa udzielać się na forach i być w stałym kontakcie z internautami.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl