Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Prezydent "zrugał" Chlebowskiego. Za PO

2009-06-29 | Ostatnia aktualizacja: 01:56 | Komentarze: 0 | skomentuj
Prezydent "zrugał" Chlebowskiego. Za PO

Prezydent "zrugał" Chlebowskiego. Za PO Fot. Igor Morye / Inne

Spotkanie Chlebowskiego z prezydentem nie było długie, trwało jedynie pół godziny. Według informacji DZIENNIKA rozmowa nie była zbyt miła. "Prezydent rugał Zbyszka, że Platforma chce wszystko zawłaszczyć, także media publiczne" - opowiadają politycy PO.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Chlebowski powiedział dziennikarzom po spotkaniu, że zwrócił się do prezydenta z apelem, by jeśli ma wątpliwości co do ustawy medialnej, skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. "Bałbym się weta i możliwości przyjęcia tego weta. Wtedy kilkumiesięczna praca mogłaby trafić do kosza" - powiedział Chlebowski. Odrzucał sugestie, że PO chce odesłania ustawy do trybunału, bo to odroczyłoby jej wejście w życie o kilka miesięcy - w takiej sytuacji w przyszłorocznym budżecie nie byłoby problemu z pieniędzy na media publiczne.

>>>Tak telewizja straciła 880 milionów

A to oznacza, że płacilibyśmy abonament jeszcze w przyszłym roku. "Nie ma mowy o przywróceniu abonamentu. Nie zamierzamy też ścigać obywateli za niepłacenie abonamentu" - mówił twardo Chlebowski.

>>>Ustawa nie chroni TVP przed politykami

Tym samym odrzucił propozycję ludowców, którzy zaproponowali, by uszczelnić system zbierania tego parapodatku poprzez dopisanie go do rachunku za prąd. To wczorajsza propozycja Janusza Piechocińskiego, który zaapelował także, by odrzucić już teraz sprawozdanie KRRiT, co pozwoliłoby na zmianę władz w TVP i Polskim Radiu. Platforma ten scenariusz na razie odrzuca.

Co więcej, może układ w mediach publicznych jeszcze bardziej zakonserwować. Dziś minister skarbu zwołuje walne zgromadzenie akcjonariuszy TVP i PR. Zgodnie z prawem tylko do końca czerwca trwa kadencja obecnych rad nadzorczych mediów publicznych zdominowanych przez PiS, LPR i Samoobronę. Ale nowych nie jest w stanie wyłonić KRRiT, na skutek politycznego pata.

W tej sytuacji, jak dowiedział się DZIENNIK, w Ministerstwie Skarbu rozważany jest scenariusz, aby Aleksander Grad tylko otworzył posiedzenie WZA, ale go nie zamknął nawet przez kilka tygodni. "Minister nie dostał jeszcze wszystkich dokumentów z TVP, które są mu potrzebne i dlatego może posiedzenia nie zamknąć. Ale nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w tej sprawie" - mówi jeden ze współpracowników ministra Grada.

Co to da? Kadencje rad nadzorczych kończą się w momencie zakończenia WZA, a nie jego rozpoczęcia. To oznacza, że dotychczasowe rady nadzorcze będą mogły działać i nadal podejmować decyzje. I układ w mediach publicznych w najbliższych tygodniach się nie zmieni. Nie ma też terminu, który zobowiązywałby ministra do zamknięcia WZA, a prezydent musi podjąć decyzję co do ustawy medialnej do połowy lipca.

Anna Nalewajk, Grzegorz Osiecki
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «