Jacek Kurski chce być prezydentem
Najwierniejszy z wiernych prezesa PiS ma ambicje. I to wcale niemałe. Jacek Kurski, który niecały miesiąc temu zdobył mandat eurodeputowanego, chciałby też zostać prezydentem Gdańska. To dlatego chciał na Pomorzu otworzyć swoje biuro, za co został skarcony przez Jarosława Kaczyńskiego.
- Kurski kupił sernik i pożegnał się z Sejmem
- Kaczyński utarł nosa Kurskiemu
- Bruksela uratowała Kurskiego przed karą
- Kurski: Znokautowaliśmy wszystkich
- Jacek Kurski przestraszył się sądu
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dlaczego Jacek Kurski broni się przed opuszczeniem Pomorza? "Na spotkaniu z członkami okręgu gdańskiego PiS w ubiegłym tygodniu mówił, że chce mieć biuro w Gdańsku, bo rozważa start w wyborach na prezydenta miasta" - ujawnił "Rzeczpospolitej" jeden z uczestników spotkania.
>>> Kaczyński utarł nosa Kurskiemu
To dlatego zamierzał otworzyć swoje biuro poselskie w Gdańsku, choć nie ubiegał się tu o mandat eurodeputowanego. "Rzeczpospolita" ujawniła, że za ten pomysł został już zrugany przez Jarosława Kaczyńskiego.
Prezes PiS zarządził, że Kurski ma przenieść swoje biura na Warmię, Mazury i Podlasie, skąd został wybrany. W Gdańsku będzie mógł zostawić tylko niewielką filię. I to warunkowo.
"Jeżeli Jacka Kurskiego będzie stać, żeby pokryć siecią biur cały obszar Warmii, Mazur i Podlasia, to nie widzę przeszkód, aby otworzył filię w Gdańsku. Ale najpierw musi otworzyć biura w swoim okręgu wyborczym" - wytłumaczył szefa Joachim Brudziński, przewodniczący Zarządu Głównego PiS.
>>. Jacek Kurski przestraszył się sądu
Ambicje związane z prezydenturą Gdańska Jacek Kurski miał już w 2002 roku. Wtedy jednak PiS postawił na Grzegorza Strzelczyka, a obrażony Kurski wystartował z ramienia Ligi Polskich Rodzin. Nie wszedł do drugiej tury.
Pytany przez "Rz", czy zamierza w przyszłym roku kandydować w samorządowych wyborach prezydenckich, uciął: "Raczej nie".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!