Minister finansów szasta naszymi pieniędzmi
Minister finansów Jacek Rostowski zapowiedział kolejne cięcia w resortach, bo o połowę wzrósł mu deficyt budżetowy. Tymczasem sam przeznaczył aż 6 mln złotych na służbowe zagraniczne podróże dla swoich urzędników. W resorcie finansów właśnie zakończył się przetarg w tej sprawie.
- NIK: Minister Rostowski stracił miliard
- Kołodko o Tusku: To finansowy impotent
- "Rostowski to nieudacznik i tylko magister"
- Rząd zaoszczędzi na rezerwach społecznych
- Prezydent "przesłucha" ministra finansów
- Reforma rządu Tuska uderzy w sieroty
- Rząd tnie wydatki na programy i składki
- W kancelarii Tuska zabrakło kaszanki
- Święto wojska bez defilady. Przez kryzys
- Prezydent chce laptopa, który nie istnieje
- NFZ tnie kontrakty. Będzie coraz gorzej
- Prezydent prześwietli rządowi budżet
- Zobacz, komu Tusk przytnie pieniądze
- Polacy nie zgadzają się na plan Tuska
- Straż Graniczna będzie jeździć ekologicznie
- Albo wyższe podatki, albo prezydent Tusk
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Super Express" pisze, że w ubiegłym roku pracownicy ministerstwa finansów wyjeżdżali aż 2200 razy.
"Wychodzi na to, że codziennie 9 urzędasów wylatywało za granicę. Oczywiście za pieniądze podatników. A podróżowali po całym świecie. USA, Węgry, Belgia czy Holandia - to tylko niektóre z celów podróży" - pisze "SE".
>>> Polacy nie zgadzają się na plan Tuska
"Czy w ramach oszczędności z niektórych wizyt można zrezygnować?" - pyta gazeta. I dodaje, że jeden lot do USA to wydatek ok. 5 tys. złotych. "Niestety, resort nie odpowiedział dotąd na nasze pytania" - sama odpowiada.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!