Minister od autostrad chce nowego zadania
"Panie premierze, zadanie wykonane. Może ma pan kolejne" - takimi słowami do Donalda Tuska zwrócił się minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, który właśnie ocalił swoją głowę. Udało mu się zmieścić w terminie wyznaczonym przez szefa rządu i podpisać umowę na budowę kolejnego odcinka autostrady A2.
- Kto buduje autostrady? Jeszcze Grabarczyk
- Umowa na A2 podpisana. Grabarczyk ocalony
- Oto największe sukcesy rządów Tuska
- Wyborcza farsa. Otworzą... otwartą drogę
- Rząd toleruje "patologiczną sytuację"
- PiS żąda głowy Grabarczyka przed wakacjami
- "Tusk otwiera autostrady jak za Gierka"
- Tusk nie wymieni najgorszych ministrów
- PiS: Minister od autostrad to wielka porażka
- PiS chce głowy ministra od autostrad
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Minister Grabarczyk przeszedł pomyślnie próbę, bardzo się z tego cieszę. Mamy system finansowania autostrad i mamy dobrego ministra w rządzie" - powiedział Donald Tusk. Ale by nie było zbyt "słodko" zaraz dodał: "Następne dni będą próbą, która może zakończyć się powodzeniem, ale także i dymisją".
>>> Umowa na A2 podpisna. Grabarczyk ocalił głowę
O dymisji Cezarego Grabarczyka spekuluje się już od kilku miesięcy. Po kolejnej wpadce z budową autostrady premier zobowiązał ministra, by do końca czerwca ruszyło składanie ofert na odcinek Stryków - Konotopa, a także by doszło do podpisania umowy na budowę odcinka Nowy Tomyśl - Świecko.
Pod koniec maja premier w RMF przyznał, że w najbliższym czasie zdecyduje o przyszłości Grabarczyka. "Przed ministrem jest w tych dniach ostateczny test. Dałem mu wyraźne zadanie nieprzekraczające jego możliwości" - mówił premier. I przyznał, że jeśli ten testu nie zda, to pożegna się ze stanowiskiem.
DZIENNIK jako pierwszy poinformował, że że minister Grabarczyk terminu dotrzymał. I tym samym ocalił swoją głowę.
W tej chwili gotowych jest 699 km autostrad. Do 2012 roku, zgodnie z zapowiedziami rządu zawartymi w "Strategicznym planie rządzenia", ma być ich o prawie tysiąc kilometrów więcej. Jeszcze ambitniejsze plany dotyczą dróg ekspresowych. Na razie wybudowano 317 km, w ciągu następnych 3 lat ma być ich gotowe aż 2418.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!