Odszedł, bo nie znalazł w PiS "szczura"?
Marek Suski ma dość - nie chce być już batem Jarosława Kaczyńskiego na leniwych czy rozgadanych posłów. Ten najwierniejszy z polityków otaczających prezesa zrezygnował z funkcji rzecznika dyscypliny. Czy za jego odejściem kryje się nieudolność w poszukiwaniu w PiS "szczura", który obraził inteleigencję i urodę posłanek tej partii.
- Szczur znowu podgryza PiS
- Kurski chce zamknąć usta posłom PiS
- Kurski pozywa DZIENNIK, bo boi się prezesa
- Kurski grozi DZIENNIKOWI. Chce... szczura
- "Szczur, który obraził posłanki PiS"
- Koniec polityki miłości PiS
- Suski dostał mopa od młodzieżówki PO
- PiS: W Platformę należy bić jeszcze mocniej
- Palikot pyta: Kim jest "szczur" w PiS
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wolę kochać ludzi, niż ich karać" - tak tłumaczy decyzję Marek Suski. I zapewnia, że w sprawie nie ma "drugiego dna".
Ale czy na pewno? Ostatnim zadaniem Marka Suskiego było znalezienie w PiS "szczura", który w rozmowie z DZIENNIKIEM poddał w wątpliwość intelegencję i urodę posłanek tej partii.
>>> "Szczur, który obraził posłanki PiS"
Zamieszanie wywołała nasza marcowa publikacja, która opisywała kulisy powstania spotu reklamowego z Grażyną Gęsicką, Aleksandrą Natalli-Świat oraz Joanną Kluzik-Rostkowską. W naszym artykule, który opisywał kuluary narady, padają anonimowe słowa: "Mieliśmy naprawdę duży problem, żeby w PiS znaleźć takie panie, które wyglądają i mają coś do powiedzenia".
Na te słowa wyjątkowo stanowczo zareagował prezes PiS Jarosław Kaczyński. Rolę prokuratora powierzył rzecznikowi Markowi Suskiemu i zapowiedział, że autor niefortunnej wypowiedzi zostanie srogo ukarany. DZIENNIK dowiedział się, że "szczur" zostanie wyrzucony z klubu i nie znajdzie się na listach PiS w kolejnych wyborach.
>>> Sprawdził, kto nie wierzy w urodę pań z PiS
Jednak śledztwo prowadzone przez Marka Suskiego nie dało żadnych efektów.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!