Poseł PO tęskni za Jackiem Kurskim
Takiej deklaracji z ust polityka PO trudno było oczekiwać. Ale padła. Szef komisji śledczej do spraw nacisków Sebastian Karpiniuk wyznał, że tęskni za Jackiem Kurskim z PiS, którego w komisji zastąpiła partyjna koleżanka Marzena Wróbel. Karpiniuk nazywa ją "pancernym pociągiem".
- Kurski: Chodziłem w rajtuzkach po bracie
- Posłowie wyzywali się od ubeków
- Konfrontacji nie było. Był za to kabaret
- Migalski: Oto chamstwo z Platformy
- Engelking znokautował komisję Karpiniuka
- Niesiołowski: Wyrzućmy te PiS-owskie plewy
- Wróbel: Akumulatory ładuję w Radomiu
- Odszedł z komisji, bo miał dość "pajaców"
- Oto najwięksi piraci drogowi wśród posłów
- Tak wyglądała afera przeciekowa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Marzena Wróbel to rozpędzony pociąg pancerny. To moja subiektywna ocena, ale wiele osób przyznało mi rację. Publicznie stwierdzam, że bardziej pasował mi poziom debaty Jacka Kurskiego w komisji i przyznaję, że tęsknię za Jackiem Kurskim" - powiedział Sebastian Karpiniuk w Radiu ZET.
>>> Migalski: Oto chamstwo z Platformy
Marzena Wróbel zastąpiła w komisji Jacka Kurskiego, który zdobył mandat europosła. Choć w komisji zasiada ledwie od kilku tygodni, od samego początku jego o niej głośno. Wdaje się w polemiki z ekspertami i kłótnie z posłami PO. Ci ostatni odwdzięczają się jej niezbyt kulturalnymi odzywkami, jak Robert Węgrzyn, który zalecał jej "pokręcenie się na rurce".
Sebastian Karpiniuk przeprosił także za wczorajszą wpadkę na komisji. Długo zapowiadana konfrontacja między Januszem Kaczmarkiem a Jerzym Engelkingiem - która miała dać odpowiedź na pytanie, czy PiS wykorzystywał służby specjalne - nie odbyła się. I to z powodów proceduralnych, a błędy wytknął komisji jeden z wezwanych na konfrontację.
>>> Konfrontacji nie było. Był za to kabaret
"Przepraszam za to ze nie doszło wczoraj do konfrontacji na komisji, przepraszam opinie publiczna i przeprosiłem świadków" - powiedział Sebastian Karpiniuk.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!