Niesiołowski: Wyrzućmy te PiS-owskie plewy
Wicemarszałek Stefan Niesiołowski ma sposób na uzdrowienie pracy komisji śledczej do spraw nacisków. Jego recepta jest radykalnie prosta: trzeba się z niej pozbyć posłów PiS. Co do jednego. "Trzeba wyrzucić PiS z tej komisji. Musimy oddzielić ziarno od plew" - powiedział Niesiołowski.
- Konfrontacji nie było. Był za to kabaret
- Migalski: Oto chamstwo z Platformy
- Engelking znokautował komisję Karpiniuka
- Poseł PO tęskni za Jackiem Kurskim
- Politycy w akcji: słowo za słowo, oko za oko
- "Ważne, by Kaczyński nie był prezydentem"
- Tak wyglądała afera przeciekowa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Sebastian Karpiniuk (przewodniczący komisji z PO - red.) robi co może, ale widać jak się męczy. Trzeba wyrzucić PiS z tej komisji. Musimy oddzielić ziarno od plew" - powiedział Stefan Niesiołowski w TVN24. "To PiS chce sparaliżować prace komisji, oni chcą ją zlikwidować. Tam są ciągle awantury, dzieją się niesłychane rzeczy" - dodał.
>>> Poseł PO tęskni za Jackiem Kurskim
Tak wicemarszałek Sejmu komentował działalność sejmowej komisji śledczej, która jest znana jedynie gwałtownych kłótni posłow PO i PiS. Wczoraj komisja zanotowała kolejną wpadkę - z powodów proceduralnych nie doszło do konfrontacji Janusza Kaczmarka z Jerzym Engelkingem. Co gorsza, błędy komisji wytknęła jedna z osób, która miała być przesłuchiwana.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!