Palikot: Czas skończyć z burdelem w TVP
Janusz Palikot nie przebiera w słowach. Poseł PO sytuację w publicznej telewizji, którą od piątku rządzi dwóch prezesów, nazwał "burdelem". I dodał, że najlepszym rozwiązaniem dla TVP byłoby ogłoszenie upadłości tej spółki i wyznaczenie dla niej syndyka, który na Woronicza zrobiłby porządek.
- Holland: Czy Platforma gardzi kulturą?
- Picie na Jezusa nie obraża katolików
- Zobacz jak PiS próbowało odbić TVP
- Szef PiS musiał wiedzieć o przewrocie w TVP
- Palikot dostał ultimatum od żony
- Przyjaciółka Ziobry powróci do TVP?
- Palikot: Jak wylecę z PO, założę swoją partię
- Schetyna: To wszystko przez PiS
- "Farfał to tylko żołnierz Giertycha"
- Siwek czy Farfał? Spór o TVP rozsądzi KRS
- W telewizji chaos i dwóch prezesów
- Farfał wymachuje paragrafami
- Palikot: Kaczyński to tekturowy przywódca
- TVP - dzika walka o koryto
- Farfał naśle prokuraturę na TVP
- Za co wiceszef TVP dostaje 5 tysięcy?
- Palikot sugeruje, że Putin mógł zabić
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Moim zdaniem dojdzie do upadłości telewizji publicznej, do wyznaczenia syndyka masy upadłościowej przez ministra (sprawiedliwości - red.) Czumę, bo jemu podlega w tym przypadku ta czynność i być może to będzie wreszcie jakaś szansa na uporządkowanie tego burdelu, jakim jest telewizja publiczna" - powiedział Janusz Palikot w Radiu ZET.
>>> W telewizji chaos i dwóch prezesów
"Miejmy nadzieję, że jako syndyk masy upadłościowej ten człowiek siłą rzeczy będzie osobą niepartyjną. Będzie prowadził przedsiębiorstwo zobowiązany wymogami kodeksu handlowego i odpowiedzialnością karną, (...) w sposób gwarantujący przede wszystkim poprawę parametrów ekonomicznych, bez oglądania się na polityczne skutki" - dodał Palikot.
>>> "Farfał to tylko żołnierz Giertycha"
Dodał też, że nie ma co liczyć na podpisanie nowej ustawy medialnej przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. "On tego oczywiście nie zrobi, bo cały czas żyje taką nadzieją, że dzisiaj
Siwek, a jutro właśnie być może Urbański, a nie jak Urbański to ktoś inny, że się w tym kotle będzie jeszcze mieszało i najważniejsze, że nie będzie miała do tego dostępu Platforma
czy lewica" - powiedział.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!