Posłowie nie chcą kobiet w Sejmie
W Polsce kobiety nie mają wielkich szans na zaistnienie w polityce. Rzeczywistość próbują co prawda zmienić uczestniczki Kongresu Kobiet, ale ustawa o tzw. parytetach, rezerwująca 50 proc. miejsc na listach wyborczych dla kobiet właśnie, nie ma szans na wejście w życie. Dlaczego? Na takie rozwiązanie nie godzą się bowiem posłowie. A ta decyzja należy właśnie do nich.
- "Kwaśniewska nie położy Tuska na łopatki"
- Posłanki PO nie chcą w Sejmie innych kobiet
- Kobiety zbierają podpisy, bo chcą zmian
- Kochanowski: Kobiety umilają nam życie
- Jaki jest styl Polek w polityce? Na ciotkę
- Wicemarszałkiem Sejmu będzie... kobieta
- Jolanta Kwaśniewska miażdży Donalda Tuska
- Kwaśniewska woli chłodnik od prezydentury
- "Nelli Rokita obraża wszystkie kobiety"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Parytety to pomysł, który zrodził się na czerwcowym Kongresie Kobiet. Na czym polega? W każdych wyborach 50 proc. miejsc na listach kandydatów było by zarezerwowane dla kobiet. Idee wsparły prof. Magdalena Środa, Jolanta Kwaśniewska i Henryka Bochniarz bo jak tłumaczą - "takie rozwiązania sprawdziły się gdzie indziej".
>>>Więcej kobiet w polityce. Już niedługo
Projekt nie ma jednak szans na wejście w życie. Dlaczego? Posłom nie podoba się takie rozwiązanie. W sondzie przeprowadzonej przez "Newsweek" aż 81 proc. z nich było na "nie". "Feministki są grube, brzydkie, głupie i plotą dyrdymały" - umotywował swoją decyzję poseł PiS Stanisław Pięta.
Na "nie" są także kobiety, które poselski mandat mają już w kieszeni. "Takie ustalenia nie mają racji bytu" - stwierdziła Krystyna Łybacka z SLD. "Kobiety są w stanie walczyć w polityce na równi z mężczyznami i odnosić na tym polu sukcesy bez taryfy ulgowej" - dodała. Stanowisko byłej minister dziwi o tyle, że to właśnie jej partia jako jedyna zadeklarowała na Kongresie Kobiet swoje poparcie.






















~zuza2010-08-10 08:47
pewnie że nie chcą w sejmie wolą w łóżku a jak to już nie własna żona to już szczyt szczęścia u polityka
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!