Prokuratorowi od Dochnala odebrano sprawę
Prokurator, który przez cztery lata rozpracowywał lobbystę Marka Dochnala, został odsunięty od śledztwa. Oskarżycielowi odebrano wszystkie sprawy i przesunięto do wydziału, w którym nie dostanie już żadnego śledztwa. "To karna zsyłka" mówią jego koledzy z prokuratury apelacyjnej w Katowicach. Śledczy odwołał się do ministra sprawiedliwości. Ale jego pismo nie dotarło do Andrzeja Czumy.
- Odszkodowania za udrękę dla ludzi Dochnala
- Dochnal atakuje polskie państwo
- Minister i prokurator osobno? Czuma powalczy
- Czuma pójdzie przekonywać prezydenta
- Afera Dochnala z rosyjskimi służbami w tle
- Stracił sprawę, bo chciał oskarżyć Dochnala?
- Śledczy fabrykowali dowody na Dochnala?
- Dochnal posiedzi jeszcze w areszcie
- Zobacz, jak ABW złapało Dochnala
- Minister Czuma pozwala na skręta
- Marek Dochnal był szpiegiem?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prokurator Adam Roch śledztwa przeciwko najsłynniejszemu polskiemu lobbyście prowadzi od końca 2005 r. Do kwietnia pomagało mu w tym paru innych oskarżycieli. Później przełożeni Rocha uznali, że tę sprawę może badać sam. Następny ruch miał miejsce 1 lipca - prowadzenie śledztwa zostało mu odebrane. Dlaczego? Marek Wójcik, wiceszef Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, tłumaczy, że powodem była reorganizacja. Rocha trzeba było skierować do innego wydziału, w którym brakowało prokuratorów.
Z naszych ustaleń wynika, że sprawa ma drugie dno. Dwa tygodnie temu Roch dostał służbowe polecenie: cofnąć 40 tys. zł poręczenia majątkowego Aleksandrze Dochnal. Żona lobbysty jest podejrzana o pomoc w wyłudzeniu pieniędzy od skarbu państwa.
>>>Pęczak dostał od Dochnala rzęcha
Poręczenie kazała cofnąć Iwona Palka, szefowa Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. Prokurator się na to nie zgodził. Zażądał wydania polecenia na piśmie. Dostał taki dokument, ale podpisany przez wiceszefa katowickiej apelacji, a nie przez jej szefową.
Roch napisał odwołanie do ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy. Jednak minister jego listu nie dostał. "Do prokuratora generalnego nie wpłynęło pismo od prokuratora Rocha" - twierdzi Katarzyna Szeska, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej.
Pismo trafiło do prokurator Palki. I to ona rozpatrzyła odwołanie Rocha. Odmownie. "To skandal! Jeśli odwołanie było adresowane na ministra Czumy, to do niego powinno trafić" - uważa prokurator Małgorzata Bednarek, prezes Niezależnego Stowarzyszenia Prokuratorów „Ad Vocem”.
Bednarek tłumaczy, że to szefowa prokuratury apelacyjnej powinna wydać polecenie na piśmie Rochowi, a nie jej zastępca. "Dzięki temu zabiegowi ominięto jeden szczebel w prokuratorskiej hierarchii. Dlatego prokurator Palka mogła rozpatrzeć zażalenie Rocha na swoje własne polecenie wydane wcześniej ustnie" - mówi Bednarek.
Minęło kilka dni. Prokurator Roch dowiedział się, że już nie pracuje w wydziale do spraw przestępczości zorganizowanej i korupcji. Jego szefowa przesunęła go do działu nadzoru w wydziale organizacyjnym. I odebrała mu nie tylko śledztwa przeciwko lobbyście i jego żonie, ale także kilka innych spraw.
"To karne zesłanie. Roch już nie poprowadzi żadnego śledztwa. To jeden z najlepszych prokuratorów, który wiedział, jak walczyć ze zorganizowaną przestępczością" - mówią jego koledzy z prokuratury.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!