Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Grozi nam podwyższenie składki zdrowotnej

2009-07-07 | Ostatnia aktualizacja: 02:13 | Komentarze: 0 | skomentuj

Narodowy Fundusz Zdrowia głębiej sięgnie do naszych kieszeni - bo nie ma pieniędzy na nasze leczenie. Szef NFZ Jacek Paszkiewicz zapowiedział, że wystąpi do ministrów finansów i zdrowia o podniesienia składki na ubezpieczenie zdrowotne. "Ta decyzja, jak cały NFZ, jest ekonomicznie pozbawiona sensu" - mówi DZIENNIKOWI ekonomista Robert Gwiazdowski.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Szef NFZ Jacek Paszkiewicz chce podnieść składkę na ubezpieczenie zdrowotne o 0,25 proc. Według niego ta "niewielka" podwyżka dałaby Funduszowi dodatkowe 1,5 mld złotych. "Pozwoli to na utrzymanie stanu finansowego na poziomie nie niższym niż dotychczas" - tłumaczy.

Paszkiewicz zapowiedział, że o podniesienie składki zaapeluje w najbliższym czasie do ministrów finansów i zdrowia. Zmiana miał by wejść w życie w 2011 roku.

>>>NFZ tnie kontrakty. Będzie coraz gorzej

Na pomyśle podniesienie składki ubezpieczeniowej suchej nitk nie zostawia Robert Gwiazdowski, ekonomista z Centrum im. Adama Smitha. "W obecnej sytuacji ekonomicznej takie decyzje są nie do pomyślenia" - powiedział nam.

Dlaczego? "Koszty podniesienia tej składki odczują przede wszystkim pracodawcy, którzy je opłacają. To może się przyczynić do wzrostu bezrobocia, bo utrzymanie pracownika będzie jeszcze droższe" - wyjaśnia.

ak
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «