Poseł PiS: Bezpłodność nie jest chorobą
Kontrowersyjna wypowiedź wiceministra zdrowia w rządzie PiS, który przygotował ustawę zakazującej in vitro. "Jako lekarz jestem przekonany, że wbrew definicji WHO, niepłodność nie jest chorobą, a objawem różnych jednostek chorobowych" - uważa Bolesław Piecha. I dodał, że celem in vitro "nie jest powołanie do życia nowego człowieka, tylko spełnienie marzeń rodziców".
- Arcybiskup: Katolik nie może być za in vitro
- "Rokita to wstyd. PiS musi przeprosić"
- Kobiety besztają Rokitę za słowa o in vitro
- Niesiołowski: Nelli Rokita to Kononowicz
- Rokita: Bezpłodność jest po aborcjach
- Gretkowska: Nelly Rokita żyje zabobonami
- PiS o Cugier-Kotce: Musi się zreflektować
- Wyścig o in vitro. Kto będzie pierwszy?
- PO będzie mieć twarz Gowina?
- W Sejmie jest już projekt ustawy o in vitro
- Ustawy o in vitro niezgodne z prawem Unii?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Piecha - autor projektu ustawy całkowicie zakazującej sztucznego zapłodnienia - na łamach "Tygodnika Powszechnego" przekonuje, że in vitro powinno być całkowicie zakazane. "In vitro nie jest procedurą leczniczą, ale odhumanizowanym obejściem problemu dla zaspokojenia oczekiwań rodziców, za co gotowi są zapłacić. Celem więc nie jest powołanie do życia nowego człowieka, tylko spełnienie marzeń" - twierdzi były wiceminister zdrowia.
Przekonuje, że gdyby "80 proc. par, które mają dziecko z in vitro, walczyło z niepłodnością w normalny sposób, miałoby potomka w sposób naturalny". I twierdzi, że metodę sztucznego zapłodnienia lansuje lobby biznesowe.
>>> Nelli Rokita: In vitro to gwałt na kobiecie
Kilkanaście dni temu podobne tezy lansowała Nelli Rokita, która stwierdziła, że bezpłodność nie jest chorobą i nie każda kobieta jest stworzona do tego, by mieć dzieci. Porównała też zabieg in vitro do gwałtu.
Na pytanie dziennikarki, kto powinien korzystać z takiego rodzaju zapłodnienia, odpowiedziała: "Myślę, że z takiej możliwości powinny korzystać kobiety do 35 roku życia i robić to z sensem, żeby nie skrzywdzić kobiety. Nie można jej gwałcić kilka razy, bo po nieudanych zabiegach kobieta jest wykończona psychicznie".
Bezpłodność występuje jako schorzenie w Międzynarodowej statystycznej klasyfikacji chorób i problemów zdrowotnych. Jest definiowana jako stan, w którym występuje niemożność zajścia w ciążę pomimo rocznego regularnego współżycia seksualnego przy braku stosowania środków antykoncepcyjnych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!