Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Palikot dostał ultimatum od żony

2009-07-08 | Ostatnia aktualizacja: 02:16 | Komentarze: 0 | skomentuj
Palikot dostał ultimatum od żony

Palikot dostał ultimatum od żony Fot. Wojtek Jargilo / Inne

Z Januszem Palikotem trzeba ostro. Nikt nie wie tego tak dobrze, jak jego żona. Polityk dostał od niej ultimatum. Nie może mówić przy jedzeniu frykasów o Lechu Kaczyńskim, zwłaszcza gdy na stole ląduje foie gras, czyli pasztecik ze stłuszczonych drobiowych wątróbek. Żona z wynurzeniami na temat prezydenta wysłała go do TVN.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Palikot pisze na swoim blogu na onet.pl: W poniedziałkowej "Rzeczpospolitej" przeczytałem, że dostałem ultimatum i albo wygram wybory w 2010 roku, albo jestem skończony!? Za dużo tych porażek - władze krajowe mówią stop! Palikot tonie!?

>>> Alkoholowa wojna Palikota z prezydentem

"Muszę więc jednoznacznie przyznać, że jedyne ultimatum jakie otrzymałem w minionym tygodniu to ultimatum od mojej żony! Otóż kiedy przy sobotniej kolacji opowiadałem o tym jak skandalicznie zachował się Lech Kaczyński w czasie rocznicowych uroczystości Unii Lubelskiej, usłyszałem: Proszę cię bardzo, abyś nie mówił o tym człowieku, gdy na stole jest foie gras z truflami! Gęsia wątróbka na to nie zasługuje! Opowiadaj, proszę, takie rzeczy w TVN - do wody mineralnej, którą tam podają! I - mogę teraz dodać - przy lekturze <Rzepy>: Jeśli nie boisz się niestrawności. Doprawdy, gdy dalej tak pójdzie, będę musiał przejść na wegetarianizm i lekturę pisma świętego" - kończy Palikot.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «