Sikorski o braku ambasadorów: Zacięło się
Dlaczego prezydent nie mianuje nowych ambasadorów? "Nie przyjmuję do wiadomości, że może być taka sytuacja, jakoby z zemsty za niewysłanie Anny Fotygi na placówkę do Nowego Jorku, prezydent postanowił nie podpisywać nominacji ambasadorskich do końca kadencji" - powiedział Radosław Sikorski, szef resortu spraw zagranicznych.
- Chlebowski: Prezydent kompromituje dyplomację
- Sikorski wyprosił podpisy u prezydenta
- Sikorski pisze do Clinton: Co z rakietami?
- Sikorski: Tarcza antyrakietowa w Rosji? OK
- Sikorski promuje aparatczyka z PRL
- Sikorski o Buzku: Odczuwam satysfakcję
- Rząd tnie wydatki na programy i składki
- "Dla MSZ kluczowe kraje to Belize i Suazi"
- Tusk do prezydenta: Proszę nie blokować
- Graś: Chcemy uniknąć wojny z prezydentem
- Kaczyński łaja Sikorskiego za ambasadorów
- Sikorski widzi Macierewicza w Afganistanie
- Tusk: Sikorskiego będę traktował łagodniej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według Sikorskiego, nikt nie powinien się dziwić, że Anna Fotyga nie dostała stanowiska ambasadora przy ONZ, bo... nawet Lech Kaczyński zwolnił ją z funkcji szefowej Kancelarii Prezydenta.
Sikorski wyraźnie powiedział w "Kropce nad i" na antenie TVN24, że "są osoby, które czekają na nominację ambasadorską i to takie, co do których zaczyna być pilno (...)Taka sytuacja jest na przykład w Iranie". Polityczna przepychanka nie służy w tej sytuacji polskiej polityce zagranicznej.
>>>Tusk: Sikorskiego będę traktował łagodniej
Minister nie zgodził się z Piotrem Kownackim z Kancelarii Prezydenta, który w Radiu Zet powiedział: "Część ambasadorów powinna wywodzić się z grupy osób, które mają poglądy identyczne z rządem, część z poglądami raczej bliższymi prezydentowi". Prezydent miałby też osobiście przepytywać kandydatów na ambasadorów i badać ich polityczne preferencje.
"To już byłby dziwoląg. Ja, wysyłając ludzi na placówki, nie pytam ich o poglądy polityczne. Ani razu mi się to nie zdarzyło" - mówi Sikorski.
Sikorski zaatakował też Aleksandra Szczygłę, odnosząc się do listu szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, w którym ten domaga się od MSZ stanowiska do przygotowanej przez biuro analizy w sprawie Polaka zamordowanego w Pakistanie.
"Żałuję, że pan minister Szczygło nie wykazał aktywności w tej sprawie wtedy, kiedy walczyliśmy o życie naszego rodaka. Dopiero teraz się uaktywnił, ale cóż, MSZ i służby specjalne bardzo energicznie działały w tej sprawie, a nie prowadziły polityki"





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!