Dziennik.plPolityka

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Posłowie dadzą nam broń, bo boją się wojny

2009-07-09 | Ostatnia aktualizacja: 02:17 | Komentarze: 0 | skomentuj
Posłowie włożą nam w ręce broń

Posłowie włożą nam w ręce broń / Inne

Komisja "Przyjazne Państwo" chce ułatwić Polakom dostęp do broni palnej. Po co? "Bo pokój na granicach nie będzie trwał wiecznie, a zawodowa armia nie obroni kraju przed obcą agresją" - tłumaczy wnioskodawca projektu Fundacja Rozwoju Strzelectwa. "Mnie to przekonuje" - mówi przewodniczący Komisji Mirosław Sekuła z PO.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Gotowy projekt ustawy wraz z uzasadnieniem przekazała komisji "Przyjazne Państwo" Fundacja Rozwoju Strzelectwa. "Polska ma w tej chwili unikalny w swej historii okres spokoju na granicach. Ale taki stan nie będzie trwał wiecznie. Już nieraz wydawało się, że nasz kraj będzie stał niezagrożony przez wieki, co wkrótce okazywało się bolesną ułudą” - argumentują autorzy.

>>> 17-latek przyszedł do szkoły z bronią

"Mnie to przekonuje" - powiedział przewodniczący Komisji Mirosław Sekuła. I dodał: "Patrząc na polską drogę do wolności widać, że oddolny opór nieraz okazał się kluczowy. Gdyby nie on, po wojnie zrobiono by z Polski republikę radziecką."

>>> Zobacz, jak Polak grozi bronią Niemcowi

Projekt zakłada powszechny dostęp do niektórych rodzajów broni sportowej, strzelb na śrut, wiatrówek i pistoletów gazowych. Zgoda na posiadanie ostrzejszej broni byłaby natomiast uzależniona od zdania specjalnego egzaminu.

>>> Oto nowa zabójcza broń polskiej policji

Argumenty trafiają też do wiceszefa Komisji "Przyjazne Państwo" Janusza Palikota. "Sam w latach 90. składałem wniosek o pozwolenie na broń i wiem, że to chory system. Znał pan gliniarza, to pan dostał" - mówi. "Jednak fragment uzasadnienia mówiący o tym, że Polsce może grozić obca agresja, uważam za nieco absurdalny i się pod nim nie pospisuję" - zaznacza.

ak
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «