Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Kwaśniewska pasuje, bo mąż chce do ONZ

2009-07-11 | Ostatnia aktualizacja: 02:23 | Komentarze: 0 | skomentuj

Gdyby tylko chciała, mogłaby wywrócić polską scenę polityczną do góry nogami. Tak przynajmniej twierdzą sondaże. Ale Jolanta Kwaśniewska zarzeka się, że o fotel prezydenta nie będzie walczyć. Teraz wiadomo, dlaczego jest tak kategoryczna. Wszystko przez plany jej męża, który zamierza walczyć o stanowisko szefa ONZ - donosi "Wprost".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jolanta Kwaśniewska nie poddaje się sondażom, które dają jej dużą szansę na pokonanie Donalda Tuska w drugiej turze wyborów prezydenckich. Była prezydentowa odpowiada, że jest szczęśliwa, gdy może przygotować dla męża chłodnik czy ogórki małosolne, a do tego źle czułaby się w polskiej polityce.

>>> Jolanta Kwaśniewska miażdży Donalda Tuska

Jednak prawdziwy powód jej decyzji jest inny. Jak twierdzi "Wprost", chodzi o plany Aleksandra Kwaśniewskiego. Były prezydent bardzo poważnie myśli o kandydowaniu na sekretarza generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych.

>>> Kwaśniewska woli chłodnik od prezydentury

To, kto zastąpi obecnego szefa ONZ, będzie się rozstrzygało rok po wyborach prezydenckich w Polsce. A wygrana Jolanty Kwaśniewskiej oznaczałaby porażkę jej męża. "Olek jest wciąż młody, nie zamierza jeszcze iść na emeryturę i cały czas ciągnie go do polityki. Jola nie chce go blokować" - mówi "Wprost" osoba znająca Kwaśniewskich. Dużo mniej rozmowni są politycy lewicy, którzy twierdzą, że nic nie wiedzą na ten temat.

>>> Ktoś chce skrzywdzić Kwaśniewską

Jeżeli te informacje się potwierdzą, będzie to już drugie podejście Kwaśniewskiego do stanowiska szefa ONZ. Pierwszy raz były prezydent deklarował gotowość walki o to stanowisko już w 2006 roku. "Odbyły się ze mną pewne rozmowy i jeśli ta organizacja zamierza zmienić się w bardziej aktywną instytucję o szerszym mandacie, byłoby to interesujące wyzwanie" - mówił wówczas Kwaśniewski. Ostatecznie jego kandydatura nie została zgłoszona i sekretarzem generalnym ONZ został południowokoreański polityk Ban Ki-moon.

>>> Kwaśniewska: 10 lat żyłam w gorsecie

Czy były prezydent miałby szansę na szefowanie ONZ? "Jeśli nie zostanie wybrany na drugą kadencję, to nowym szefem powinien zostać ktoś ze Starego Kontynentu, bo Europejczyk nie stał na czele tej organizacji od przełomu lat 70. i 80. W tym sensie plan Kwaśniewskiego ma ręce i nogi" - ocenia jeden z dyplomatów.

magbir
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «